Elo, ja jestem z BRD wyprowadziłąm się do was do tej Federacji Nordackiej

Jesteś nowy? Przywitaj się z nami!
Awatar użytkownika
Bolesław Kirianóo von Hohenburg
Rising Star
Rising Star
Posty: 2553
Rejestracja: 05 gru 2021, 13:05

Re: Elo, ja jestem z BRD wyprowadziłąm się do was do tej Federacji Nordackiej

Post autor: Bolesław Kirianóo von Hohenburg »

Elisa Prakopenka pisze: 01 lut 2026, 18:39Ja też żyję własnym życiem, ale powiem swoje życie kocham i kocham samego siebie


To dobrze, w Nordacie majątek zbija się na pogoni za osobistym szczęściem i dosrywaniem wszystkim dookoła. Potrzebujemy cyników okrutnych.


Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan

w Winkulii jako Mikołaj III




"Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"


 
Awatar użytkownika
Henryk Ziemiański-Wieniawa
Collaborator
Collaborator
Posty: 969
Rejestracja: 07 lut 2023, 16:37

Re: Elo, ja jestem z BRD wyprowadziłąm się do was do tej Federacji Nordackiej

Post autor: Henryk Ziemiański-Wieniawa »

Czym się Pani chce zająć?
Jego Ekscelencja mgr. net Henryk  Tymoteusz Ziemiański-Wieniawa OSI 

Arcybiskup achkovski  

Generalny Gubernator Państwa Kościelnego Rotria 

Hrabia Bari 

Baron Andalo 

Kawaler Imperium Kiryjskiego herbu Ziemianin 





 

 
Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Community Regular
Community Regular
Posty: 1508
Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37

Re: Elo, ja jestem z BRD wyprowadziłąm się do was do tej Federacji Nordackiej

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Witaj w państwie nordackim! Niech Adanos ma Cię w swojej opiece. 

Polecam lekturę stron 4-6 rządowego poradnika dla Noffych. 

3050 przewodnik nordacki dla początkujących

Strony 1-3 to truizmy, które pewnie jako Obywatelka BRD już znasz. 
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.


ODPOWIEDZ

Wróć do „Powitania”