Andrzej Ordyński pisze: 12 paź 2025, 13:07Jedyną konstytucyjną opcją jest abdykacja lub trzymiesięczna nieaktywność (a więc do 2 grudnia). Ale moim zdaniem zmiana Imperatora byłaby trudnym procesem. Trzeba pamiętać, że Piotr Romanow jest naszym monarchą od początku (chociaż przez pewien czas faktycznie zarządzał krajem Ronon Dex). Jego nieprzerwane panowanie jest symbolem stabilności. Nawet jeżeli nie jest on zbyt aktywny...
Bardzo bym nie chciał, żeby doszło do detronizacji Piotra - mimo mocnej realiozy, jest on, według mnie, odpowiednią osobą do pełnienia funkcji Imperatora. Realioza może zdarzyć się każdemu, a po to też funkcjonuje urząd Chengxianga, żeby nie trzeba było od razu uciekać się do radykalnych rozwiązań. A jeżeli Piotr zadeklaruje, że wróci, ale trochę później niż w grudniu, to nic nie stoi na przeszkodzie, by w konstytucji zostały wprowadzone małe zmiany.
Andrzej Ordyński pisze: 12 paź 2025, 13:07Ze stabilnie aktywnych mieszkańców Imperium zostajesz więc Ty i @Borys Zamycki. Nie wiem czy chcielibyście brać na siebie taką odpowiedzialność?
Jeżeli mimo wszystko nie unikniemy elekcji, to na ten moment wolałbym, żeby Imperatorem został inny Nandyjczyk niż ja.
Andrzej Ordyński pisze: 12 paź 2025, 13:07Oczywiście moglibyśmy rozważyć wybór Imperatora spoza Nan Di, ale to zawsze wiąże się z ryzykiem. Pamiętajmy, że jesteśmy monarchią absolutną. Obecnie tego może za bardzo nie widać, bo wszystkie ważne decyzje omawiamy wspólnie. Natomiast gdyby Imperator chciał zarządzać autorytarnie, to zgodnie z prawem mógłby robić dosłownie wszystko.
Nie wiem, czy dobre byłoby oddawanie władzy imperatorskiej w ręce osoby, która nigdy wcześniej nie była związana z Nan Di. Nie mówię od razu "nie" - ale musiałbym widzieć konkretnego kandydata.





