Re: Rada Języka Nordackiego
: 09 mar 2025, 15:42
Cóż, nandyjski na ten moment się dopiero formuje i jest to język ugrofińsko-germańsko-słowiańsko coś tam. Dużo naleciałości i ciekawości. 😉
W założeniu język nordacki miał być zrozumiały dla zwykłego mikronauty bez nauki lub z minimalnym wysiłkiem.
Ewe Novak pisze: 09 mar 2025, 18:46Dlaczego język nordacki ma parafrazować akurat lechickie języki...?
Kamiljan de Harlin pisze: 09 mar 2025, 14:17Wysoka Rado,
wnoszę o zmianę kierunku rozwoju języka nordackiego.
Zacznijmy od początku. Język nordacki ma być lingua franca dla naszego kontynentu, który wykształcił się narracyjnie po latach integracji nordakich etnosów w ramach Unii Trzech Narodów, I Federacji Nordackiej, II Federacji Nordackiej, Wspólnoty Nordackiej, Rady Państw Nordaty, Cesarstwa Insulii (multietniczna federacja środkowonordacka), Federacji Brodryjskiej (obejmującej ponad połowę powierzchni Kontynentu!) oraz BiaBroHassu. Oparcie naszego słownictwa o mowę powszechną i język czeski uważam dlatego za nieodpowiedni kierunek.
W założeniu język nordacki miał być zrozumiały dla zwykłego mikronauty bez nauki lub z minimalnym wysiłkiem. Odbiera to mu jednak unikatowości i charakteru oraz podstaw kulturowych. Moim zdaniem powinniśmy brać więcej zapożyczeń z języków kontynentu - brodryjskiego, muratyckiego, koribijskiego, repujerskiego, marsylijskiego, winkulijskiego, kugarskiego, doctrińskiego, kiriańskiego, abachaskiego, hawilandzkiego, nandyjskiego, uhraińskiego... Możemy brać słownictwo tych języków i je próbować spolszczać, aby było bardziej zrozumiałe. Proponuję też zamiast apostrofów w miejsce niestandardowych dla polskiego alfabetów znaków dać dwuznaki lub trzyznaki. Apostrofy nie wyglądają estetycznie i nie pasują do charakteru języka słowiańskiego. Nie jest czymś nietypowym, że niektóre głoski reprezentujemy w piśmie nawet 4 literami (np. "szcz").
Im wcześniej dokonamy reform, tym mniej kosztowne one będą. Obecna forma języka się nie przyjęła - ma on mało użytkowników i mało kto potrafi się nim posługiwać. Myślę, że przeprowadzając reformę sprawimy, że stanie się on bardziej przystępny do nauki, atrakcyjniejszy w użyciu oraz przyciągniemy do siebie więcej lingwistów z kontynentu. Jestem pewny, że wiele osób by chciało, aby zapożyczenie z jego narodowego języka znalazło się w języku nordackim. Taka inicjatywa zaktywizowałaby też lingwistów pracujących nad swoimi językami narodowymi - skoro język nordacki ma być spoiwem dla języków narodowych, to trzeba przecież te języki opisać!
@Obywatel Federacji
Andrzej Ordyński pisze: 09 mar 2025, 19:35Czerpanie z języków słowiańskich (niekoniecznie lechickich) byłoby najprostsze. A że nie wszystkie etnosy na Nordacie są słowiańskie? W USA też nie wszyscy mają pochodzenie angielskie. Nie wszyscy mieszkańcy ZSRR było Słowianami. Nie wszyscy mieszkańcy średniowiecznej Europy mieli pochodzenie romańskie.
Nie da się połączyć wszystkiego, ale do języka o podstawie słowiańskiej można dodawać słowa z innych języków obecnych na naszym kontynencie.