Kirianów
: 30 kwie 2024, 21:10
Kirianów, wedle dawnej pisowni także Kirianowo - miasto przemysłowe w zachodniej części Lenna Rzeczna Puszcza w Bornfoście, pozostające w obrębie tzw. Noxyrskiego Okręgu Przemysłowego którego jest drugim największym miastem (po Noxyri). Liczy sobie około 154 tys. mieszkańców (dane na rok 2022) i jest największym skupiskiem Kiriańczyków na wyspie. Naród ten założył Kirianów i do dziś stanowi około 2/3 ludności.
Osada Kirianowo założona została na początku 1911 przez kiriańskich kolonizatorów-skazańców, którzy dotarli na wyspę z polecenia Cesarza Abachazji Jakuba II. Na pytanie co ich tam sprowadzało i w jakich okolicznościach większość z nich do Kirianii powróciła odpowiada artykuł opublikowany na Uniwersytecie Kiriańskim, więc zainteresowanych odsyłam tam właśnie.
Dla historii tejże osady ważne jest natomiast, że w przeciwieństwie do innych, większych miast założonych przez Kiriańczyków, Kirianowo znajdowało się dosyć daleko od brzegu i jego mieszkańcy w zdecydowanej większości nie wrócili do ojczyzny w czasie Zrywu 1912 tylko zostali wśród Norweglandczyków, którzy cenili ich umiejętności wydobycia i obróbki metali. W region ten poczęli ściągać rzemieślnicy, robotnicy i kowale z całej Rzecznej Puszczy, zazwyczaj nie mogli się jednak osiedlić w samym Kirianowie, ponieważ jego mieszkańcy przede wszystkim cenili sobie czystość narodową i traktowali miasto jako bastion swojej tożsamości etnicznej. Pomimo tego wciąż rejon ten był najkorzystniejszy dla wszelakiej maści fachowców, dlatego zakładali oni miasta i miasteczka na południe od Kirianowa, w dolinie pobliskiej rzeki.
Tak właśnie w latach 20. XX wieku zaczęła powstawać nastawiona na przemysł aglomeracja, nazwana później Noxyrskim Okręgiem Przemysłowym. Wtedy jednak nikt ani myślał go tak nazywać, bowiem sama Noxyra przeżyła wzrost znaczenia dopiero w latach 40., częściowo wygryzając Kirianów z pozycji lidera regionu. Przez długi czas oba miasta rywalizowały ze sobą, jednak miasto Kiriańczyków było z góry skazane na porażkę, ponieważ wciąż nie pozwalali zamieszkać u siebie prawie nikomu z zewnątrz, a etnicznie kiriańska populacja miasta przeżywała kryzys demograficzny. Kirianów otworzył się na masowe przybywanie "nowych" dopiero w 1959, co spowodowało drugi już w tej historii boom rozwoju, ale było za późno: Noxyra miała znacznie większe znaczenie i wkrótce potem ona właśnie została stolicą okręgu przemysłowego, ustanowionego przez władze samorządowe Rzecznej Puszczy w 1970. W Noxyrskim Okręgu Przemysłowym panowało inne prawo podatkowe, pozwalające na korzystniejszy handel, co miało motywować do dalszego rozwoju regionu, a tym samym wzrostu znaczenia Rzecznej Puszczy na forum bornfosckich lenn.
Dziś Kirianów jest nieco zapomnianym miastem, bez zachwycającej architektury czy średniowiecznych zabytków, a największą jej atrakcją są, tak, Kiriańczycy, którzy chętnie wystąpią w tradycyjnych strojach ludowych w zamian za pieniądze turystów, ledwo bowiem wiążą koniec z końcem i są obecnie dosyć zmarginalizowaną grupą. Pomimo, że stanowią ponad połowę ludności miasta, wiele z nich nie przyznaje się na co dzień do swojego niezwykłego pochodzenia i udaje Norweglandczyków. Coraz popularniejszy staje się również trend powrotu do Kirianii teraz, kiedy Bornfost i Korona są w jednym państwie, a nawet w tej samej prowincji.
Osada Kirianowo założona została na początku 1911 przez kiriańskich kolonizatorów-skazańców, którzy dotarli na wyspę z polecenia Cesarza Abachazji Jakuba II. Na pytanie co ich tam sprowadzało i w jakich okolicznościach większość z nich do Kirianii powróciła odpowiada artykuł opublikowany na Uniwersytecie Kiriańskim, więc zainteresowanych odsyłam tam właśnie.
Dla historii tejże osady ważne jest natomiast, że w przeciwieństwie do innych, większych miast założonych przez Kiriańczyków, Kirianowo znajdowało się dosyć daleko od brzegu i jego mieszkańcy w zdecydowanej większości nie wrócili do ojczyzny w czasie Zrywu 1912 tylko zostali wśród Norweglandczyków, którzy cenili ich umiejętności wydobycia i obróbki metali. W region ten poczęli ściągać rzemieślnicy, robotnicy i kowale z całej Rzecznej Puszczy, zazwyczaj nie mogli się jednak osiedlić w samym Kirianowie, ponieważ jego mieszkańcy przede wszystkim cenili sobie czystość narodową i traktowali miasto jako bastion swojej tożsamości etnicznej. Pomimo tego wciąż rejon ten był najkorzystniejszy dla wszelakiej maści fachowców, dlatego zakładali oni miasta i miasteczka na południe od Kirianowa, w dolinie pobliskiej rzeki.
Tak właśnie w latach 20. XX wieku zaczęła powstawać nastawiona na przemysł aglomeracja, nazwana później Noxyrskim Okręgiem Przemysłowym. Wtedy jednak nikt ani myślał go tak nazywać, bowiem sama Noxyra przeżyła wzrost znaczenia dopiero w latach 40., częściowo wygryzając Kirianów z pozycji lidera regionu. Przez długi czas oba miasta rywalizowały ze sobą, jednak miasto Kiriańczyków było z góry skazane na porażkę, ponieważ wciąż nie pozwalali zamieszkać u siebie prawie nikomu z zewnątrz, a etnicznie kiriańska populacja miasta przeżywała kryzys demograficzny. Kirianów otworzył się na masowe przybywanie "nowych" dopiero w 1959, co spowodowało drugi już w tej historii boom rozwoju, ale było za późno: Noxyra miała znacznie większe znaczenie i wkrótce potem ona właśnie została stolicą okręgu przemysłowego, ustanowionego przez władze samorządowe Rzecznej Puszczy w 1970. W Noxyrskim Okręgu Przemysłowym panowało inne prawo podatkowe, pozwalające na korzystniejszy handel, co miało motywować do dalszego rozwoju regionu, a tym samym wzrostu znaczenia Rzecznej Puszczy na forum bornfosckich lenn.
Dziś Kirianów jest nieco zapomnianym miastem, bez zachwycającej architektury czy średniowiecznych zabytków, a największą jej atrakcją są, tak, Kiriańczycy, którzy chętnie wystąpią w tradycyjnych strojach ludowych w zamian za pieniądze turystów, ledwo bowiem wiążą koniec z końcem i są obecnie dosyć zmarginalizowaną grupą. Pomimo, że stanowią ponad połowę ludności miasta, wiele z nich nie przyznaje się na co dzień do swojego niezwykłego pochodzenia i udaje Norweglandczyków. Coraz popularniejszy staje się również trend powrotu do Kirianii teraz, kiedy Bornfost i Korona są w jednym państwie, a nawet w tej samej prowincji.