Obywatelki i obywatele II Federacji Nordackiej!
Zwracam się dziś do Was jako premier II Federacji Nordackiej. Zwracam się do Was w sprawach wagi najwyższej. Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią. Dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z wielkim trudem nordacki dom ulega ruinie. Struktury suwerenności informatycznej naszego państwa przestają działać. Naszym systemom zadawane są codziennie nowe ciosy. Warunki funkcjonowania państwa przytłaczają obywateli coraz większym ciężarem. Przez każdy projekt, przez wiele nordackich inicjatyw przebiegają linie bolesnych podziałów. Atmosfera niekończących się konfliktów, nieporozumień, nienawiści sieje spustoszenie oraz kaleczy nordacką niepodległość. Spory i akcje protestacyjne stały się normą. Padają wezwania do rozprawy z tymi, którzy bronią suwerenności systemów informatycznych Nordaty, z ludźmi o odmiennych poglądach. Mnożą się wypadki nadużyć, a także bezpośredniej ingerencji w nasze wewnętrzne sprawy.
Szeroko rozlewa się po Federacji fala zuchwałych ataków na systemy, blokad i prób przejęcia kontroli. Chaos i demoralizacja przybrały rozmiary klęski. Naród nordacki osiągnął granice wytrzymałości. Już nie dni, lecz godziny przybliżają ogólnonarodową katastrofę. Uczciwość wymaga, aby postawić pytanie: Czy musiało do tego dojść? Obejmując urząd premiera Nordaty wierzyłem, że potrafimy się podźwignąć. Czy zrobiliśmy więc wszystko, aby zatrzymać spiralę zależności?
Historia oceni nasze działania. Nie obeszło się bez potknięć. Wyciągamy z nich wnioski. Przede wszystkim jednak minione tygodnie były dla rządu czasem pracowitym, borykaniem się z ogromnymi trudnościami. Niestety suwerenność nordackich systemów informatycznych uczyniono areną walki. Rozmyślne torpedowanie nordackich interesów przez struktury Nordackiej Unii Informatycznej sprawiło, że efekty są niewspółmierne do włożonego wysiłku, do naszych zamierzeń. Nie można odmówić nam dobrej woli, umiaru i cierpliwości. Czasem było jej może aż zbyt wiele. Nie można nie dostrzec okazywanego przez rząd poszanowania traktatów.
Przy wspólnym stole zabrakło poszanowania dla suwerenności państw-sygnatariuszy ze strony kierownictwa Nordackiej Unii Informatycznej. Słowa wypowiedziane na obradach Rady NUI odsłoniły bez reszty prawdziwe zamiary jej przywódczych kręgów. Zamiary te potwierdza w skali masowej codzienna praktyka, narastająca agresywność ekstremistów, jawne dążenie do całkowitego podporządkowania lub paraliżu nordackiej suwerenności informatycznej. Jak długo można czekać na otrzeźwienie? Jak długo ręka wyciągnięta do współpracy ma się spotykać z zaciśniętą pięścią? Mówię to z ciężkim sercem, z ogromną goryczą. W naszej Federacji mogło być inaczej. Powinno być inaczej. Dalsze trwanie w obecnej formule Nordackiej Unii Informatycznej prowadziłoby nieuchronnie do katastrofy oraz do utraty kontroli nad własną infrastrukturą cyfrową.
W tej sytuacji bezczynność byłaby wobec narodu przestępstwem.
Trzeba powiedzieć: dość! Trzeba zapobiec, zagrodzić drogę konfrontacji i zależności, którą zapowiedzieli otwarcie niektórzy przywódcy Nordackiej Unii Informatycznej. Musimy to oznajmić właśnie dziś. Tamta tragedia powtórzyć się nie może. Nie wolno, nie mamy prawa dopuścić, aby zapowiedziane działania stały się iskrą, od której zapłonąć może cały nordacki system. Awanturnikom trzeba skrępować ręce, zanim wtrącą Federację w otchłań bratobójczej walki.
Obywatelki i obywatele!
Wielki jest ciężar odpowiedzialności, jaka spada na mnie w tym dramatycznym momencie. Obowiązkiem moim jest wziąć tę odpowiedzialność, chodzi przecież o przyszłość Nordaty. Ogłaszam, że w dniu dzisiejszym II Federacja Nordacka wypowiada Traktat o Nordackiej Unii Informatycznej i występuje z Nordackiej Unii Informatycznej. Nie zmierzamy do izolacji ani do dyktatury. Naród ma w sobie dość siły, dość mądrości, aby rozwinąć własne, sprawne, suwerenne systemy informatyczne. W takim systemie nasze struktury będą mogły pozostawać tam, gdzie jest ich miejsce, czyli pod pełną kontrolą II Federacji Nordackiej. Żadnego z nordackich problemów nie można na dłuższą metę rozwiązać zewnętrzną zależnością. To ostatnia droga, aby zapoczątkować wychodzenie kraju z kryzysu, aby uratować Federację przed rozpadem.
Proklamacja o wystąpieniu z Nordackiej Unii Informatycznej oraz publikowane dziś decyzje określają szczegółowo normy porządku cyfrowego na okres przejściowy. Trzeba przywrócić szacunek dla nordackiej pracy. Zapewnić poszanowanie prawa i porządku, trzeba zagwarantować bezpieczeństwo każdemu, kto chce spokojnie żyć i spokojnie rozwijać nasze systemy.
Obywatelki i obywatele!
Nordacki obywatel wiernie służył i służy ojczyźnie. Zawsze na pierwszej linii, w każdej potrzebie. Również dziś z honorem spełni swój obowiązek. Nie stać nas na kolejną powtórkę z historii. Pragniemy Nordaty wielkiej, wielkiej swym dorobkiem, kulturą oraz pozycją w mikroświecie. Jedyną drogą do tego celu jest suwerenna, akceptowana przez społeczeństwo, stale wzbogacana doświadczeniem życia polityka informatyczna. Taką Nordatę będziemy budować. Takiej Nordaty będziemy bronić.
Podjęte dziś kroki służą zachowaniu podstawowych przesłanek odnowy II Federacji Nordackiej. Wszystkie doniosłe reformy będą kontynuowane w warunkach ładu i rzeczowej dyskusji. Odnosi się to również do reformy systemów informatycznych. Nie chcę składać obietnic. Przed nami trudny okres. Po to, aby jutro mogło być lepiej, dziś trzeba uznać twarde realia, zrozumieć konieczność wyrzeczeń. Jedno chciałbym osiągnąć: spokój. Jest to podstawowy warunek, od którego zacząć się powinna lepsza przyszłość. Jesteśmy krajem suwerennym. Z tego kryzysu musimy więc wyjść o własnych siłach. Własnymi rękami musimy odsunąć zagrożenie. Historia nie przebaczyłaby obecnemu pokoleniu zaprzepaszczenia tej szansy. Musimy położyć kres dalszej degradacji, jakiej ulega pozycja naszego państwa.
Szanowni Państwo!
Zwracam się do Was, obywatele Nordaty: wyrzeknijcie się dla ojczyzny Waszego prawa do sporów na taki okres, jaki okaże się niezbędny dla przezwyciężenia najostrzejszych trudności. Musimy uczynić wszystko, aby owoce Waszej ciężkiej pracy nigdy już nie poszły na marne. Nadeszła godzina ciężkiej próby. Próbie tej musimy sprostać, dowieść, że jesteśmy warci Nordaty.
Wobec całego narodu nordackiego i wobec całego mikroświata pragnę powtórzyć te nieśmiertelne słowa:
Niech żyje Nordata!
/-/ Damiano Robingren
Premier II Federacji Nordackiej
DW:
@Obywatel Federacji@Mieszkaniec