Ślubowanie 8. Prezydenta II Federacji Nordackiej przed Kongresem
: 06 kwie 2026, 16:37
Po dotarciu do budynku Kongresu Prezydent-Elekt August de la Sparasan wszedł do środka i udał się do Sali Plenarnej. Powtórnie był tam już Spiker Kongresu @Waksman. De la Sparasan wszedł na mównicę, trzymając w ręku egzemplarz konstytucji i wygłosił treść ślubowania:
- Ja, August van Hagsen de la Sparasan de Harlin, przysięgam w świetle dnia i mroku nocy wiernie i sumiennie wypełniać obowiązki Prezydenta, przestrzegać oraz strzec konstytucji, integralności państwa i jego Obywateli. -
Tu zapadła chwila milczenia, po czym rozpoczął przemowę:
- Szanowny panie Spikerze,
Szanowny panie Premierze,
Szanowni Kongresmeni,
Drodzy Obywatele,
Zauważyliście już pewnie tę istotną zmianę w tradycji, w postaci dwóch ślubowań. Pierwsze zaprzysiężenie złożyłem przed Pałacem Prezydenckim wobec Obywateli, którzy wybrali mnie na ten urząd, drugie - tutaj, w Kongresie, miejscu, w którym prawo zobowiązuje, aby dokonywać tegoż rytuału. Obywatele i Kongres - Obywatele i władza - zostali w ostatnim czasie oddzieleni od siebie. Ci, którzy przejęli z woli Obywateli prawo do kierowania państwem ignorowali wolę tychże Obywateli podczas swojego panowania - inaczej bowiem nie można tego określić. Nie rządzenia, nie przewodzenia, nie prowadzenia, ale właśnie panowania. Chcieli być jak ci monarchowie, ciągnący za sobą państwo i oczekujący, że Obywatele zaakceptują fakty dokonane: błędy, które popełnili, dokonania innych, które zniszczyli, lata budowania reputacji i szacunku ze strony innych państw, które wiedzeni kaprysem zaprzepaścili.
Przez prawie osiem lat bytowania w mikroświecie natknąłem się na ludzi im podobnych, ale nigdy równie upartych czy zuchwałych. Możnaby rzec, że przylegli oni do Federacji z nadzwyczajną łapczywością, aby przekształcić ją podłóg swej woli. Jest to prawdziwe zagrożenie, niewątpliwie wielkie zagrożenie dla państwa i dla Obywateli, zagrożenie egzystencjalne dla pannordatyzmu. Ślubowałem walczyć z nimi, walkę swoją rozpocząłem, a teraz - dzięki Wam, mogę ją kontynuować. Czas na dłuższe mowy nadejdzie później, lecz teraz nadchodzi czas walki.
Dziękuję zatem wszystkim tu obecnym, a także tym nieobecnym, bez których nie byłoby mnie tutaj. Moim celem jest stanąć na wysokości zadania, które mi powierzyliście.
Dla chwały Obywateli, Nordaty i Pannordatyzmu!
- Ja, August van Hagsen de la Sparasan de Harlin, przysięgam w świetle dnia i mroku nocy wiernie i sumiennie wypełniać obowiązki Prezydenta, przestrzegać oraz strzec konstytucji, integralności państwa i jego Obywateli. -
Tu zapadła chwila milczenia, po czym rozpoczął przemowę:
- Szanowny panie Spikerze,
Szanowny panie Premierze,
Szanowni Kongresmeni,
Drodzy Obywatele,
Zauważyliście już pewnie tę istotną zmianę w tradycji, w postaci dwóch ślubowań. Pierwsze zaprzysiężenie złożyłem przed Pałacem Prezydenckim wobec Obywateli, którzy wybrali mnie na ten urząd, drugie - tutaj, w Kongresie, miejscu, w którym prawo zobowiązuje, aby dokonywać tegoż rytuału. Obywatele i Kongres - Obywatele i władza - zostali w ostatnim czasie oddzieleni od siebie. Ci, którzy przejęli z woli Obywateli prawo do kierowania państwem ignorowali wolę tychże Obywateli podczas swojego panowania - inaczej bowiem nie można tego określić. Nie rządzenia, nie przewodzenia, nie prowadzenia, ale właśnie panowania. Chcieli być jak ci monarchowie, ciągnący za sobą państwo i oczekujący, że Obywatele zaakceptują fakty dokonane: błędy, które popełnili, dokonania innych, które zniszczyli, lata budowania reputacji i szacunku ze strony innych państw, które wiedzeni kaprysem zaprzepaścili.
Przez prawie osiem lat bytowania w mikroświecie natknąłem się na ludzi im podobnych, ale nigdy równie upartych czy zuchwałych. Możnaby rzec, że przylegli oni do Federacji z nadzwyczajną łapczywością, aby przekształcić ją podłóg swej woli. Jest to prawdziwe zagrożenie, niewątpliwie wielkie zagrożenie dla państwa i dla Obywateli, zagrożenie egzystencjalne dla pannordatyzmu. Ślubowałem walczyć z nimi, walkę swoją rozpocząłem, a teraz - dzięki Wam, mogę ją kontynuować. Czas na dłuższe mowy nadejdzie później, lecz teraz nadchodzi czas walki.
Dziękuję zatem wszystkim tu obecnym, a także tym nieobecnym, bez których nie byłoby mnie tutaj. Moim celem jest stanąć na wysokości zadania, które mi powierzyliście.
Dla chwały Obywateli, Nordaty i Pannordatyzmu!