Towarzystwo Płaskiej "Ziemi" Polskich Mikronacji
: 30 cze 2022, 13:32
Jakiś czas temu w Cyberii można było usłyszeć o konkursie na nową nazwę dla Pollinu, jednakże wypowiedzi w wątku konkursu zaczęły przybierać coraz to bardziej wypowiedzi dotyczących dziedziny astronomii.
Ciężko jest w sumie o tym mówić i ułożyć jakiekolwiek słowa, jednakże Piotr Paweł I zadecydował o utworzeniu niejakiego Towarzystwa Płaskiej Ziemi Polskich Mikronacji. Szczerze nawet nie wiem co więcej powiedzieć na ten temat, poza tym, że prawa przyrody zachodzące w vświecie nie miałyby żadnego sensu w przypadku modelu płaskiego pollinu. Oczywiście resztę pozostawiam innym do komentarza.
Od siebie mogę dodać jeszcze tyle, że moim zdaniem to pokazuje po części jak bardzo dobre byłoby powołanie organizacji skupiającej inne instytucje naukowe. Wtedy moglibyśmy rozwiązać spory dotyczące nomenklatury oraz wszelkie informacje mogłyby znajdować się w jednym miejscu. Oczywiście konkrety moglibyśmy ustalić w trakcie rozmów.
Oczywiście też rozumiem potencjalną niechęć w utworzeniu międzymikronacyjnej organizacji (widząc odwołania przykładowo do OPM), jednakże po to jest też historia, aby uczyć się na błędach i poprawiać je, aby w przyszłości mogło być lepiej.
Ciężko jest w sumie o tym mówić i ułożyć jakiekolwiek słowa, jednakże Piotr Paweł I zadecydował o utworzeniu niejakiego Towarzystwa Płaskiej Ziemi Polskich Mikronacji. Szczerze nawet nie wiem co więcej powiedzieć na ten temat, poza tym, że prawa przyrody zachodzące w vświecie nie miałyby żadnego sensu w przypadku modelu płaskiego pollinu. Oczywiście resztę pozostawiam innym do komentarza.
Od siebie mogę dodać jeszcze tyle, że moim zdaniem to pokazuje po części jak bardzo dobre byłoby powołanie organizacji skupiającej inne instytucje naukowe. Wtedy moglibyśmy rozwiązać spory dotyczące nomenklatury oraz wszelkie informacje mogłyby znajdować się w jednym miejscu. Oczywiście konkrety moglibyśmy ustalić w trakcie rozmów.
Oczywiście też rozumiem potencjalną niechęć w utworzeniu międzymikronacyjnej organizacji (widząc odwołania przykładowo do OPM), jednakże po to jest też historia, aby uczyć się na błędach i poprawiać je, aby w przyszłości mogło być lepiej.