VII Posiedzenie Sejmu Muratyckiego

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Albert Fryderyk de Espada
Proficient
Proficient
Posty: 2984
Rejestracja: 28 sie 2021, 0:01

Re: VII Posiedzenie Sejmu Muratyckiego

Post autor: Albert Fryderyk de Espada »

Andrzej Płatonowicz Ordyński pisze: 05 wrz 2023, 16:03Gdyby chodziło o same problemy z aktywnością, to równie dobrze kadencja prezydenta może trwać rok i może on posiadać prawo do wydawania dekretów z mocą ustawy w okresach pomiędzy sesjami Sejmu (a sesja Sejmu byłaby zwoływana np. gdyby zebrało się 5 chętnych obywateli). Taki ustrój byłby minimalistyczny, prosty i mógłby funkcjonować bez względu na aktywność kraju.


To znaczy, obrady Sejmu mimo stanu nadzwyczajnego dalej się odbywał, nie były one jednak regularne a w zasadzie finalna decyzja o wprowadzeniu ustawy należała do prezydenta. Raczej nie miało jednak miejsca żebym jakiś projekt odrzucił bo mi się nie spodobał. Wbrew temu co się może wydawać jako jednowładca dalej słucham obywateli i jeżeli jakiś ma dobre pomysły które chciałby realizować to nie widzę sensu w tym przeszkadzać a wręcz należy trochę pomóc. 

No ale cała rzecz rozchodzi się o tą stałą aktywność. W zasadzie od wprowadzenia stanu nadzwyczajnego nic w tej materii znaczącego się nie zmieniło a wręcz od tamtego czasu jest tylko coraz gorzej i dopiero sporadycznie w niektórych miesiącach zdążyło się że ta aktywność podskoczyła do jakiegoś większego poziomu.

Możemy się znowu bawić w zmiany ustrojowe ale realnie sytuacja się niewiele zmieni, dalej będzie prezydent rządzący całym krajem a Sejm będzie miał marginalny wypływ. Jeżeli wymyślicie jak wyjść z tego obronną ręką to z chęcią się temu przyjrzę co nie znaczy że będę się za to brał osobiście od zaraz gdyż mi obecny stan rzeczy odpowiada i raczej się nie zmieni nie ważne jak go sobie nazwiecie. 

Andrzej Płatonowicz Ordyński pisze: 05 wrz 2023, 16:03Domyślam się jednak, że równie ważne jest pytanie, co się stanie, jeśli Bryz z Ordyński przegłosują Porządnych Obywateli. Pewnie tego nie zrobimy, bo Porządni Obywatele mają tylu kumpli z kanału, że w razie czego ściągną ich na wybory. Ale jeżeli nie chcecie ryzykować, to możecie wprowadzić prezydenturę niekadencyjną - a jak prezydent już się znudzi, to sam niech wyznacza następcę. Demokracja będzie równie iluzoryczna jak teraz, ale chociaż stan wyjątkowy zostałby zniesiony.


Ordyński jako szanowana przeze mnie persona ma niebagatelny wpływ na nasz kraj i zawsze z uwagą wysłucham co ma do powiedzenia. Bryza jakoś się nie obawiam bo ciężko jest go traktować poważnie (To wyciszenie użytkownika które podpowiedział mi @Waksman naprawdę sprawia że mimo jego obecności da się jakoś przeglądać forum) no i do puki zasiadam na tym stanowisku to raczej nic się nie zmieni za jego sprawą.

Nie potrzebujemy ściągać obywateli którzy są nieaktywni, po to jest stan nadzwyczajny żeby nasz kraj mógł być stabilny a nie daj boże żeby Bryz przypadkiem jeszcze jakąkolwiek pozycję tu zdobył to bylibyśmy zgubieni. 
  


 




 


Obrazek


AFdeEspada@nordnet.fn


 
ODPOWIEDZ

Wróć do „IIa kadencja(15.02.2022 - 18.07.2024)”