Cześć, dzisiaj o języku westlandzkim pogadamy.
Z tego co mi wiadomo, to zamiast języka westlandzkiego mamy język marsylijski, repujerski i kugarski na ziemiach Westlandu. Trochę to dziwne, że pomimo tylu setek lat współegzystencji nie wykształciła się żadna wspólna mowa. Problem braku oficjalnego języka poruszaliśmy już w czasach Insulii i do żadnych konkluzji nie doszedliśmy. Uważam, że to wielka dziura w naszej narracji i musimy jej jakoś zaradzić.
Z wymienionych wyżej powodów, wpadłom na pomysł, ażeby rolę lingua franca na ziemiach westlandzkich pełnił nasz lokalny dialekt języka nordackiego. Ma to uzasadnienie w narracji - istnienie wielu ponadnarodowych federacji w nordacie, takich jak Insulia, Unia Trzech Narodów, czy Federacja Nordacka wymusił na mieszkańcach znalezienie wspólnego słownictwa. Język nordacki zaczyna pełnić rolę lingua franca na całym kontynencie, a lokalne języki modyfikują jego standardową wersję o drobne regionalizmy, które z czasem doprowadziły do wykształcenia się osobnych dialektów. Dialekty te są w pełni zrozumiałe dla użytkownika standardowego języka nordackiego, ale wyraźne są w nich wpływy lokalnych języków.
Czy zgadzacie się ze mną, Szanowne Towarzystwo, że sensownym pomysłem jest usystematyzować westlandzki dialekt języka nordackiego i uczynić go językiem urzędowym w naszym kraju? Zakładamy, że w narracji takowa gwara już się wykształciła, a naszym zadaniem jest tylko udokumentować ten fakt na forum w postaci słowników i podręczników.
Westlandzki dialekt języka nordackiego?
- Kamiljan de Harlin
- Community Regular
- Posty: 1508
- Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37
Westlandzki dialekt języka nordackiego?

- Bolesław Kirianóo von Hohenburg
- Rising Star
- Posty: 2553
- Rejestracja: 05 gru 2021, 13:05
Re: Westlandzki dialekt języka nordackiego?
Kamiljan de Harlin pisze: 16 sty 2024, 16:25Cześć, dzisiaj o języku westlandzkim pogadamy.
Z tego co mi wiadomo, to zamiast języka westlandzkiego mamy język marsylijski, repujerski i kugarski na ziemiach Westlandu.
I prawdopodobnie amatorski, a raczej na pewno amatorski a prawdopodobnie również marsylijski, o ile nie jest dialektem...
Kamiljan de Harlin pisze: 16 sty 2024, 16:25Z wymienionych wyżej powodów, wpadłom na pomysł, ażeby rolę lingua franca na ziemiach westlandzkich pełnił nasz lokalny dialekt języka nordackiego. Ma to uzasadnienie w narracji - istnienie wielu ponadnarodowych federacji w nordacie, takich jak Insulia, Unia Trzech Narodów, czy Federacja Nordacka wymusił na mieszkańcach znalezienie wspólnego słownictwa. Język nordacki zaczyna pełnić rolę lingua franca na całym kontynencie, a lokalne języki modyfikują jego standardową wersję o drobne regionalizmy, które z czasem doprowadziły do wykształcenia się osobnych dialektów. Dialekty te są w pełni zrozumiałe dla użytkownika standardowego języka nordackiego, ale wyraźne są w nich wpływy lokalnych języków.
A nordacki nie miał byś w sumie w założeniu językiem sztucznym?
Kamiljan de Harlin pisze: 16 sty 2024, 16:25Czy zgadzacie się ze mną, Szanowne Towarzystwo, że sensownym pomysłem jest usystematyzować westlandzki dialekt języka nordackiego i uczynić go językiem urzędowym w naszym kraju? Zakładamy, że w narracji takowa gwara już się wykształciła, a naszym zadaniem jest tylko udokumentować ten fakt na forum w postaci słowników i podręczników.
Dobrze gada, polać mu.
- Kamiljan de Harlin
- Community Regular
- Posty: 1508
- Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37
Re: Westlandzki dialekt języka nordackiego?
Bolesław Kirianóo von Hohenburg pisze: 16 sty 2024, 16:42I prawdopodobnie amatorski, a raczej na pewno amatorski a prawdopodobnie również marsylijski, o ile nie jest dialektem...
Amatorski i marsylijski to ten sam język. Chyba że doszło do jakiegoś rozłamu?
Bolesław Kirianóo von Hohenburg pisze: 16 sty 2024, 16:42A nordacki nie miał byś w sumie w założeniu językiem sztucznym?
Nawet jeśli, to nie widzę przeszkody, żebyśmy stworzyli bardziej naturalny dialekt.

- AleksanderNovak
- Contributor
- Posty: 358
- Rejestracja: 09 paź 2021, 13:44
Re: Westlandzki dialekt języka nordackiego?
w Westlandzie są: język repujerski, różna mowa kugarska, uhraiński, winkulijski, amatorski
z czego wiem nordacki to po prostu język czeski z polskimi wpływami
kugarska mowa nie jest nawet indoeuropejska, amatorska jest dosyć trudna, porównałbym ją z językiem węgierskim w skali trudności, winkulijski jest wyraźnie wzorowany na językach germańskich, uhraiński na językach wschodniosłowiańskich
nie wiem, czy stworzenie dialektu westlandzkiego języka nordackiego jest możliwe, bo jakbyśmy wcielić te wszystkie regionalizmy, to nie byłby on już zrozumiały dla ludzi znających standard
POZA TYM nie widzę nigdzie by używano tego 'nordackiego języka'
więc mój pogląd jest sceptyczny na tą chwilę. a od początku nonsensem wydawało mi się tworzenie języka nordackiego na bazie słowiańskiego.
O wiele mądrzej byłoby stworzyć prosty język ale oryginalny. Są języki sztuczne które mają tylko 120 słow (https://pl.wikipedia.org/wiki/Toki_pona) i jest to o wiele ciekawszy zamysł, bardzo łatwo praktycznie możnaby nauczyć się takiego języka, a potem naturalnie by ewoluował
z czego wiem nordacki to po prostu język czeski z polskimi wpływami
kugarska mowa nie jest nawet indoeuropejska, amatorska jest dosyć trudna, porównałbym ją z językiem węgierskim w skali trudności, winkulijski jest wyraźnie wzorowany na językach germańskich, uhraiński na językach wschodniosłowiańskich
nie wiem, czy stworzenie dialektu westlandzkiego języka nordackiego jest możliwe, bo jakbyśmy wcielić te wszystkie regionalizmy, to nie byłby on już zrozumiały dla ludzi znających standard
POZA TYM nie widzę nigdzie by używano tego 'nordackiego języka'
więc mój pogląd jest sceptyczny na tą chwilę. a od początku nonsensem wydawało mi się tworzenie języka nordackiego na bazie słowiańskiego.
O wiele mądrzej byłoby stworzyć prosty język ale oryginalny. Są języki sztuczne które mają tylko 120 słow (https://pl.wikipedia.org/wiki/Toki_pona) i jest to o wiele ciekawszy zamysł, bardzo łatwo praktycznie możnaby nauczyć się takiego języka, a potem naturalnie by ewoluował





