Ustrój Imperium Kiriów - debata
- AleksanderNovak
- Contributor
- Posty: 358
- Rejestracja: 09 paź 2021, 13:44
Ustrój Imperium Kiriów - debata
Na dniach August de la Sparasan - nowy Sekretarz Partii Socjalkapitalistycznej Państwa Westland rozpocznie działania mające na celu zespolenie Westladu z Imperium Kiriańskim co pozwoli ustanowić Imperium Kiriów, twór który ma zmienić oblicze północnej Nordaty i ustabilzować polityczno-gosodarczą sytuację tego regionu.
Uprzedzając jednak formalności związane z ustanowieniem Imperium Kiriów musimy rozpocząć debatę o tym jak ma ono wyglądać. Zapraszam więc wszystkich obywateli westlandzkich i kiriańskich do wypowiedzenia się. Plan jaki już ustaliliśmy zakłada aneksję Westlandu do Imperium Kirianii, zmianę konstytucji Kirianii by przemianować je w Imperium Kiriów i wniosek o utworzenie wspólnoty autonomicznej w Kongresie.
Przedstawię zatem swój pogląd na to jaki ustrój ma przyjąć nasze nowe państwo. Monarchia to oczywista tutaj forma rządów, Westland ma stać się kolejnym Królestwem wchodzącym w skład Imperium. Moim zdaniem powinniśmy stworzyć biurokratyczny system rządów i wykorzystać systemy gospodarcze. Urzędnicy powinni dostawać pensje za swoją pracę. Rząd Imperium powinien zaangażować się w sferę gospodarczą i jak już ustaliliśmy środki westlandzkie przeznaczymy na inwestycje w prywatne przedsiębiorstwa bankowe lub/i też inne. Będzie też w naszym interesie jeśli planowany system gospodarczy Federacji Nordackiej rozszerzył swe wpływy także bez problemu zagraniczne państwa mogłyby do takowego systemu przystąpić. Zgadzam się tutaj z Harlnem że wszelka prywatyzacja jest pożądana bo tylko kapitalistyczna działalność ma sens działać. Państwo nasze ma więc wspierać takie prywatne przedsięwzięcia.
Uprzedzając jednak formalności związane z ustanowieniem Imperium Kiriów musimy rozpocząć debatę o tym jak ma ono wyglądać. Zapraszam więc wszystkich obywateli westlandzkich i kiriańskich do wypowiedzenia się. Plan jaki już ustaliliśmy zakłada aneksję Westlandu do Imperium Kirianii, zmianę konstytucji Kirianii by przemianować je w Imperium Kiriów i wniosek o utworzenie wspólnoty autonomicznej w Kongresie.
Przedstawię zatem swój pogląd na to jaki ustrój ma przyjąć nasze nowe państwo. Monarchia to oczywista tutaj forma rządów, Westland ma stać się kolejnym Królestwem wchodzącym w skład Imperium. Moim zdaniem powinniśmy stworzyć biurokratyczny system rządów i wykorzystać systemy gospodarcze. Urzędnicy powinni dostawać pensje za swoją pracę. Rząd Imperium powinien zaangażować się w sferę gospodarczą i jak już ustaliliśmy środki westlandzkie przeznaczymy na inwestycje w prywatne przedsiębiorstwa bankowe lub/i też inne. Będzie też w naszym interesie jeśli planowany system gospodarczy Federacji Nordackiej rozszerzył swe wpływy także bez problemu zagraniczne państwa mogłyby do takowego systemu przystąpić. Zgadzam się tutaj z Harlnem że wszelka prywatyzacja jest pożądana bo tylko kapitalistyczna działalność ma sens działać. Państwo nasze ma więc wspierać takie prywatne przedsięwzięcia.
- August de la Sparasan
- Collaborator
- Posty: 1133
- Rejestracja: 23 lis 2021, 18:51
Re: Ustrój Imperium Kiriów - debata
Wielka jest śmiałość towarzysza Novaka w ujawnianiu szczegółów niepublicznych dyskusji, da się jednak łatwo wytłumaczyć to entuzjazmem. Zastanawia natomiast fakt, że w swej wizji nowego porządku państwa nie poruszył towarzysz nijak przyszłości partii, która ma obecnie konstytucyjnie określoną kluczową rolę i której jest przecież towarzysz członkiem. Skoro zaczął już towarzysz Novak formułować koncepcje na przyszłość, to może niech podzieli się z publiką też swoim pomysłem na przyszłą rolę Partii Socjalkapitalistycznej?
NordNET:
augustdelasparasan@nordnet.fn
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022

- AleksanderNovak
- Contributor
- Posty: 358
- Rejestracja: 09 paź 2021, 13:44
Re: Ustrój Imperium Kiriów - debata
Partia Socjalkapitalistyczna trzeba to przyznać była trochę kolejnym niewypałem. Nie spełniła roli aktywizującej społeczeństwa westlandzkiego. Nie znaczy to jednak że nadal tak ma być - jednakże ideały socjalkapitalizmu znowu muszą poddać się debacie publicznej. Tutaj Towarzysz Sekretarz August musi zająć jakieś stanowisko bo wkońcu to Pan był twórcą tej doktryny, a ona służyła dotychczas jako spoiwo ruchów westlandzkich. Nie mam niestety pomysłu na przyszłość Partii...
Ostatnio zmieniony 08 maja 2024, 15:15 przez AleksanderNovak, łącznie zmieniany 1 raz.
- August de la Sparasan
- Collaborator
- Posty: 1133
- Rejestracja: 23 lis 2021, 18:51
Re: Ustrój Imperium Kiriów - debata
Osobiście uważam, że cały sęk w tym, że partię zredukowano do samej nazwy bez faktycznej realizacji jakiejkolwiek ideologii. To niestety muszę zarzucić poprzednim rządom. Aczkolwiek możliwe, że nikt poza mną nie rozumie istoty socjalkapitalizmu i nie próbuje go wcielać w praktyce i ja jeden (no, może jeszcze ze dwie osoby) jestem w stanie zacząć wcielać w życie zasady głoszone przez partię, dotąd jak widać tylko nominalne. Będzie to jednak wymagało zasadniczych zmian i musiałbym w tej kwestii uzyskać akceptację ze strony naszej skromnej społeczności, no i oczywiście opóźniłoby to proces zjednoczenia. Dlatego uważam, że to nie ideały socjalkapitalizmu, ale kwestię ich wdrożenia należałoby poddać pod debatę.
NordNET:
augustdelasparasan@nordnet.fn
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022

- AleksanderNovak
- Contributor
- Posty: 358
- Rejestracja: 09 paź 2021, 13:44
Re: Ustrój Imperium Kiriów - debata
Proponuję zmienić przyszłą nazwę wspólnoty autonomicznej z "Imperium Kiriów" na "Imperium Kiryjskie". Władzę ustawodawczą dać w ręce Senatu. Utworzyć sześć prowincji - Kirym, Westland, Uhraina, Królestwo Bornfostu, Doctrina, Korona Suwerennej (Kiriania). Uszanujemy prawa Bornfostu i nie zmienimy ich pod wpływem prawnego wchłonięcia Kirianii do Westlandu. Jednakże paląca jest kwestia prowincji Westlandu, Uhrainy i Doctriny, a w sumie także południowej części wyspy Vox, Kirymu. Na pewno chcemy tworzyć państwo unitarne, chcemy być jak najbardziej jednolici politycznie i kulturowo.
Nie widzę więc innej opcji niż to, by prowincjami zarządzała mianowana przez Imperatora osoba, bądź wybierana w drodze demokratycznej w danej prowincji osoba, np. Namiestnik, bądź Gubernator, Protektor, Konsul, możemy pomyśleć nad nazwą takiego urzędnika.
Inny koncept jest taki by zamiast Senatu zrobić walne zgromadzenie namiestników prowincji o jakiejś nazwie, które miałoby władzę ustawodawczą w całym Imperium. Senat w sumie nie wiem w jaki sposób jest wybierany w Kirianii obecnie.
Ważna kwestia jest też władzy wykonawczej, oprócz Imperatura musi być jakiś minister gospodarki i finansów, rozwoju gospodarczego i ekonomicznego.
Nie widzę więc innej opcji niż to, by prowincjami zarządzała mianowana przez Imperatora osoba, bądź wybierana w drodze demokratycznej w danej prowincji osoba, np. Namiestnik, bądź Gubernator, Protektor, Konsul, możemy pomyśleć nad nazwą takiego urzędnika.
Inny koncept jest taki by zamiast Senatu zrobić walne zgromadzenie namiestników prowincji o jakiejś nazwie, które miałoby władzę ustawodawczą w całym Imperium. Senat w sumie nie wiem w jaki sposób jest wybierany w Kirianii obecnie.
Ważna kwestia jest też władzy wykonawczej, oprócz Imperatura musi być jakiś minister gospodarki i finansów, rozwoju gospodarczego i ekonomicznego.
- Bolesław Kirianóo von Hohenburg
- Rising Star
- Posty: 2553
- Rejestracja: 05 gru 2021, 13:05
Re: Ustrój Imperium Kiriów - debata
AleksanderNovak pisze: 10 cze 2024, 13:20Proponuję zmienić przyszłą nazwę wspólnoty autonomicznej z "Imperium Kiriów" na "Imperium Kiryjskie".
Jakieś motywacje takiej propozycji? Językowe, estetyczne?
Zgoda.
AleksanderNovak pisze: 10 cze 2024, 13:20Utworzyć sześć prowincji - Kirym, Westland, Uhraina, Królestwo Bornfostu, Doctrina, Korona Suwerennej (Kiriania).
Każda z tych prowincji miałaby co najmniej jednego "rdzennego" działacza (no, Kirym naciągam troszeczkę) oprócz Uhrainy. Szanuję i popieram poglądy kulegi Novaka na temat dbania o dziedzictwo Nordaty, natomiast robienie tego poprzez ustanawianie martwej prowincji nie jest moim zdaniem właściwą drogą. Można zamiast tego bardziej zaktywizować Uhraińską Gubernię Autonomiczną.
AleksanderNovak pisze: 10 cze 2024, 13:20Uszanujemy prawa Bornfostu i nie zmienimy ich pod wpływem prawnego wchłonięcia Kirianii do Westlandu.
Rozumiem, że proponowany model to zwykłe prowincje składowe o równych uprawnieniach plus Bornfost z większą autonomią (niezrealizowana koncepcja unitarnej Insulii i autonomii voxlandzkiej)?
AleksanderNovak pisze: 10 cze 2024, 13:20Nie widzę więc innej opcji niż to, by prowincjami zarządzała mianowana przez Imperatora osoba, bądź wybierana w drodze demokratycznej w danej prowincji osoba, np. Namiestnik, bądź Gubernator, Protektor, Konsul, możemy pomyśleć nad nazwą takiego urzędnika.
Zgoda. Nie sądzę, abyśmy w najbliższym czasie osiągnęli taką sytuację demograficzną, że potrzebne będą wybory. Je można zorganizować np. do okręgu stołecznego... tylko jakie miasto ma właściwie być stolicą Imperium? Kirianopol? Marsylia?
AleksanderNovak pisze: 10 cze 2024, 13:20Inny koncept jest taki by zamiast Senatu zrobić walne zgromadzenie namiestników prowincji o jakiejś nazwie, które miałoby władzę ustawodawczą w całym Imperium. Senat w sumie nie wiem w jaki sposób jest wybierany w Kirianii obecnie.
W Kirianii Senat jest wybierany demokratycznie, z chętnych obywateli.
- Kamiljan de Harlin
- Community Regular
- Posty: 1508
- Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37
Re: Ustrój Imperium Kiriów - debata
AleksanderNovak pisze: 10 cze 2024, 13:20Jednakże paląca jest kwestia prowincji Westlandu, Uhrainy i Doctriny, a w sumie także południowej części wyspy Vox, Kirymu.
Towarzysz chyba nie wie, że Kirym jest niepodległy. Niech państwo kościelne samo zarządza terytoriami kościelnymi.

- AleksanderNovak
- Contributor
- Posty: 358
- Rejestracja: 09 paź 2021, 13:44
Re: Ustrój Imperium Kiriów - debata
Okej, niech samo zarządza. Zmiana nazwy jest kwestią estetyczną. Proponuję by stolicą był Kirianoopol.
- Albert Fryderyk de Espada
- Proficient
- Posty: 2984
- Rejestracja: 28 sie 2021, 0:01
Re: Ustrój Imperium Kiriów - debata
Ja tam z kolei tak sobie to czytając muszę stwierdzić że pomysł pana @AleksanderNovak jest całkiem dobry.
Mam takie odczucie że wtedy całe imperium byłoby znacznie bardziej podobne do monarchii niżeli senat który ma sprawiać że państwo udawać będzie demokratyczne. Ma to dla mnie nawet sens parząc na to ile osób będzie liczyć nowe państwo i zastosowanie takiego podziału zapewni każdemu obywatelowi taką pozycję. No i przede wszystkim byłoby to coś ciekawszego niżeli senat.
AleksanderNovak pisze: 10 cze 2024, 13:20Inny koncept jest taki by zamiast Senatu zrobić walne zgromadzenie namiestników prowincji o jakiejś nazwie, które miałoby władzę ustawodawczą w całym Imperium. Senat w sumie nie wiem w jaki sposób jest wybierany w Kirianii obecnie.
Mam takie odczucie że wtedy całe imperium byłoby znacznie bardziej podobne do monarchii niżeli senat który ma sprawiać że państwo udawać będzie demokratyczne. Ma to dla mnie nawet sens parząc na to ile osób będzie liczyć nowe państwo i zastosowanie takiego podziału zapewni każdemu obywatelowi taką pozycję. No i przede wszystkim byłoby to coś ciekawszego niżeli senat.
- Kamiljan de Harlin
- Community Regular
- Posty: 1508
- Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37
Re: Ustrój Imperium Kiriów - debata
A ja zarzucę w ramach kontrofensywy innym pomysłem, inspirowanym planem @August de la Sparasan na rozwój Cesarstwa Insulii bez Voxlandu.
Wywalamy do archiwum politykę, ustroje, malwersacje, parlamenty, podział terytorialny. Stwarzamy państwo, którego prawo ogranicza się do skromnego regulaminu, a rząd do władzy forumowej. Funkcjonalny podział terytorialny zastępujemy narracyjnym.
Nie jestem zwolennikiem powyższego, ale tym bardziej nie widzę sensu mnożenia stanowisk i funkcjonalnych autonomii, które proponuje @AleksanderNovak. Sześć prowincji, spośród których większość jednoosobowa, a jedna nawet zerooosobowa. Każda prowincja z jakimś liderem w formie mianowanego przez Króla Namiestnika. Dodajmy do tego Króla i mamy już siedem trudno-połączalnych stanowisk w kraju, gdzie aktywne jest w porywach pięć osób. Co to za unia, skoro w ostatecznym rozrachunku i tak każdy będzie działać "na swoim"? Wychodzi nam z tego konfederacja regionów połączonych jedynie religią plus przerośnięta biurokracja.
Na nowotwórcze ustawodastwo w postaci Zgromadzenia Namiestników/Senatu nas nie stać. Jeśli członkiem organu ustawodawczego ma być każdy obywatel, bo na to wyjdzie, jeśli w Senacie będą zasiadali reprezentanci jednoosobowych regionów albo wszyscy chętni, to po co się w ogóle babrać z tworzeniem tego organu? Głosujmy nad każdą sprawą w referendum i wyjdzie na jedno, tylko z mniejszą ilością biurokracji... Moim zdaniem władza ustawodawcza powinna być w rękach Króla. Niech miłościwie nam panujący monarcha dyktuje warunki po konsultacjach z Suwerenem. Elementem kontrolnym mogą być referenda nad odwołaniem Króla lub jakiejś jednej z Jego decyzji, aby zapobiec totalnej demolce państwa.
Trzeba nam silnego króla, jednoczącego sobie wszystkie regiony i mobilizującego obywateli do zaglądania w więcej miejsc, niż tylko do swojego skrawka ziemi. Jeśli nasza wspólnota ma się ograniczać do wspólnego Senatu i Króla, to nie jest to żadna wspólnota. Trzeba wspólnej narracji, wspólnej gospodarki, wspólnego tworzenia contentu. Gdyby sama władza mogła zjednać ludzi, to II Federacja Nordacka byłaby już dawno państwem unitarnym.
Wywalamy do archiwum politykę, ustroje, malwersacje, parlamenty, podział terytorialny. Stwarzamy państwo, którego prawo ogranicza się do skromnego regulaminu, a rząd do władzy forumowej. Funkcjonalny podział terytorialny zastępujemy narracyjnym.
Nie jestem zwolennikiem powyższego, ale tym bardziej nie widzę sensu mnożenia stanowisk i funkcjonalnych autonomii, które proponuje @AleksanderNovak. Sześć prowincji, spośród których większość jednoosobowa, a jedna nawet zerooosobowa. Każda prowincja z jakimś liderem w formie mianowanego przez Króla Namiestnika. Dodajmy do tego Króla i mamy już siedem trudno-połączalnych stanowisk w kraju, gdzie aktywne jest w porywach pięć osób. Co to za unia, skoro w ostatecznym rozrachunku i tak każdy będzie działać "na swoim"? Wychodzi nam z tego konfederacja regionów połączonych jedynie religią plus przerośnięta biurokracja.
Na nowotwórcze ustawodastwo w postaci Zgromadzenia Namiestników/Senatu nas nie stać. Jeśli członkiem organu ustawodawczego ma być każdy obywatel, bo na to wyjdzie, jeśli w Senacie będą zasiadali reprezentanci jednoosobowych regionów albo wszyscy chętni, to po co się w ogóle babrać z tworzeniem tego organu? Głosujmy nad każdą sprawą w referendum i wyjdzie na jedno, tylko z mniejszą ilością biurokracji... Moim zdaniem władza ustawodawcza powinna być w rękach Króla. Niech miłościwie nam panujący monarcha dyktuje warunki po konsultacjach z Suwerenem. Elementem kontrolnym mogą być referenda nad odwołaniem Króla lub jakiejś jednej z Jego decyzji, aby zapobiec totalnej demolce państwa.
Trzeba nam silnego króla, jednoczącego sobie wszystkie regiony i mobilizującego obywateli do zaglądania w więcej miejsc, niż tylko do swojego skrawka ziemi. Jeśli nasza wspólnota ma się ograniczać do wspólnego Senatu i Króla, to nie jest to żadna wspólnota. Trzeba wspólnej narracji, wspólnej gospodarki, wspólnego tworzenia contentu. Gdyby sama władza mogła zjednać ludzi, to II Federacja Nordacka byłaby już dawno państwem unitarnym.
Ostatnio zmieniony 10 cze 2024, 20:32 przez Kamiljan de Harlin, łącznie zmieniany 1 raz.








