Reza I Pahlavi pisze: 09 maja 2025, 13:18P.S Mam jakieś problemy z opublikowaniem posta...
Czy ten problem polega na tym, że naciskasz przycisk "dodaj odpowiedź" i musisz odczekać kilka (lub nawet kilkanaście) minut, żeby post został opublikowany? Jeżeli tak, to mogę Cię jedynie pocieszyć, że ja też tak mam...
Oczywiście kibicuję wszelkim inicjatywom polegającym na azjatyckim - mandżursko-kazachskim - osadnictwie w Cesrstwie. Z pewnością byłby to fenomen w skali całego Pollinu.
Natomiast co do samej budowy Aleksanark Romanaavkud, to mamy nowe informacje:
Budowniczy z Arctiq już w Aleksandrii!To już oficjalnie potwierdzone - w zeszłą niedzielę (4 maja), w miasteczku budowlanym zakwaterowano łącznie 1 683 pracowników z Arctiq.
Po pierwszym tygodniu ich pracy, opinie o nich są przeważnie pozytywne. Nandyjscy kierownicy budowy cenią sobie pracowników z Arctiq za ich pracowitość, dokładność i skrupulatność.
Większość pracowników zostało skierowanych do robót przy budowie mieszkalno-usługowego osiedla w północno-wschodniej części miasta. Taką decyzję podjął główny architekt miasta w porozumieniu z bardziej doświadczonymi budowlańcami z Arctiq. Powodem był fakt, iż arktyczni budowlańcy i architekci mają największe doświadczenie właśnie w budowaniu i odbudowie tego typu infrastruktury.
Kasyno "Czarny Koń"Jaki jest najstarszy budynek w granicach Aleksanark Romanaavkud? Przyszły Pałac Cesarza? Jakiś budynek urzędowy? A może coś, co stanęło tu jeszcze przed rozpoczęciem budowy miasta, np. stacja kolejowa, budynki starego przejścia granicznego? Albo jakiś dom na odludziu?
Nic z tych rzeczy. Okazuje się, że w granicach dzisiejszej Aleksandrii, najdłużej funkcjonującym budynkiem jest... Kasyno "Czarny Koń". Jest ono położone kilkaset metrów od nandyjsko-ordyjskiej granicy, po stronie Nowej Ordy. To miejsce zostało oddane do użytku już w roku 2023 - w ciągu kilku tygodni od przekazania Nowej Ordzie północno-zachodniego wybrzeża Nan Di i tym samym ustanowienia granicy ordyjsko-nandyjskiej w miejscu dzisiejszej Aleksandrii.
W kilka miesięcy po postawieniu kasyna, powstał przy nim również czterogwiazdkowy Hotel "Czarny Koń". Hotel i kasyno mają jednego właściciela - jest nim zamieszkały pod Bundżadrem ordyjski przedsiębiorca.
- Zapraszamy do najstarszego budynku w Aleksanark Romanaavkud! Hotel "Czarny Koń" **** - głosi wielki billboard, który kilka dni temu został postawiony na drodze dojazdowej do Aleksanark Romanaavkud.
Dlaczego hotel, a nie kasyno? Otóż na terenie Nan Di obowiązują surowe ograniczenia w reklamowaniu kasyn i gier hazardowych.