Bolesław Kirianóo von Hohenburg pisze: 23 wrz 2025, 21:49Fajnie, że zignorowałeś moją propozycję. Tak się kończą dobre chęci. Tylko tych swoich żółtych stymulować coby się ruszyli z kanapy. Zresztą, wywalone. Nara frajerzy.
Jeśli Twoja propozycja była na serio, to chętnie nawiążę współpracę! Myślałem, że to tylko takie ziajty.
Andrzej Ordyński pisze: 23 wrz 2025, 19:25@Borys ZamyckiCiebie za bardzo nie namawiam na funkcje rządowe, bo masz odpowiedzialną rolę w rządzie FN i zostałeś Gubernatorem Arctiq. Chyba, że chciałbyś i znalazłbyś czas?
Faktycznie, na razie wstrzymam się z przyjmowaniem nowych funkcji.
Bolesław Kirianóo von Hohenburg pisze: 14 wrz 2025, 22:02W Macierzy raczej nie (chociaż starożytne Żółte Państwo jest wspominane w Wieloksięgu!!!), natomiast w Aquelii/Starobrodrii na pewno jacyś zostali po Brodryjskiej Wojnie Domowej.
Nie wiem jak ze Starobrodrią, ale niedawny spis wykazał, że w Arctiq mieszka 265 Kiriów. Są to ludzie, którzy znaleźli się na Polarktyce w latach 2015-2017 w wyniku batawsko-abachazkiej kolonizacji.
Ostatnio zmieniony 24 wrz 2025, 14:42 przez Borys Zamycki, łącznie zmieniany 1 raz.
Mam dobre wieści, bo nawiązałem na X fajny kontakt z pewnym mieszkańcem 🇬🇱 i w razie czego, będę miał pomocną konsultację językową dotyczącą języków używanych przez miejscowych Inuitów 😁
W razie czego, Imperator może używać języków ugrofińskich, to ja też mogę się inspirować realnie istniejącymi językami 👍
Reza I Pahlavi pisze: 25 wrz 2025, 9:54Mam dobre wieści, bo nawiązałem na X fajny kontakt z pewnym mieszkańcem 🇬🇱 i w razie czego, będę miał pomocną konsultację językową dotyczącą języków używanych przez miejscowych Inuitów 😁
W razie czego, Imperator może używać języków ugrofińskich, to ja też mogę się inspirować realnie istniejącymi językami 👍
O, to ciekawe. Grenlandczyków jest raczej niewielu, dlatego rzeczywiście fajnie, że udało Ci się nawiązać taką znajomość.
Statut zastrzega, że język lokalny ludności Arctiq jest jednym z języków urzędowych, dlatego zakładam możliwość podjęcia prac nad tym językiem - czy to przeze mnie, czy przez kogokolwiek, kto byłby chętny się podjąć takiego wyzwania.