Waksman pisze: 13 lis 2025, 21:25Wychodzi na to, że v-śmierć. Kulega @Bolesław Kirianóo von Hohenburg miał się dowiedzieć - wiadomo coś? Chociaż sądząc o przepchnięciu uchwały o żałobie...
Ranga Nieboszczyk jest, odpowiedzi wciąż nie otrzymałem, więc zakładam, że v-śmierć. Najwyżej znowu zmartwychwstanie.
Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan
w Winkulii jako Mikołaj III
"Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"
Waksman pisze: 13 lis 2025, 20:39Znam ciebie i Burka na tyle żeby stwierdzić, że wasze "wypowiadania swojego zdania" bardzo często odbiega od powszechnie przyjętych form i przyjmuje formę cyfrowego bullyingu. Wiem to z własnej autopsji. Szykany, grożenie i inne tego typu praktyki - jestem w stanie uwierzyć, że i ty, i twój zachodni kolega po fachu potrafilibyście wobec Harlina takie właśnie rzeczy stosować. Nie mydlcie oczu Ordyński i przyznajcie się do zdrady Kontynentu, bo inaczej takiego działania nazwać nie można. Hańba.
Chciałbym powiedzieć, że własnoręcznie zabiłem tą kurwę, wyrwałem jej serce i zjadłem. Ale niestety nie mogę sobie przypisać tego honoru. Przecież sam się zajebał, nikt go do tego nie przymuszał.
W moich szykanach wobec tego mentalnego pedała jestem jedynie chałupniczym naśladowcą prawdziwej Mistrzyni. Nie przypominam sobie też żadnego grożenia Harlinowi - tutaj też ktoś inny pisał, że go zajebie (albo nie).
Burek pisze: 13 lis 2025, 22:06Chciałbym powiedzieć, że własnoręcznie zabiłem tą kurwę, wyrwałem jej serce i zjadłem. Ale niestety nie mogę sobie przypisać tego honoru. Przecież sam się zajebał, nikt go do tego nie przymuszał.
W moich szykanach wobec tego mentalnego pedała jestem jedynie chałupniczym naśladowcą prawdziwej Mistrzyni. Nie przypominam sobie też żadnego grożenia Harlinowi - tutaj też ktoś inny pisał, że go zajebie (albo nie).
Pierdu pierdu, tyrtum pyrtum, wszyscy wiemy, jakie są fakty. Ubiłeś? Ubiłeś. W jakiekolwiek słowa tego nie ubierzesz - winy z siebie pizdokłaku winkulijski nie zmyjesz. Takie są fakty - paskowy miał rację.
Waksman pisze: 13 lis 2025, 22:10Pierdu pierdu, tyrtum pyrtum, wszyscy wiemy, jakie są fakty. Ubiłeś? Ubiłeś. W jakiekolwiek słowa tego nie ubierzesz - winy z siebie pizdokłaku winkulijski nie zmyjesz. Takie są fakty - paskowy miał rację.
W takim razie miałbym się na baczności. Jeśli ubiłem jedną kurwę (gorszą od innych) - mogę ubić i kolejną.