Damiano Robingren pisze: 21 lut 2026, 16:161. W exposé padło dosłownie: "choć nigdy nie uważałem się za szczególnie zagorzałego demokratę, dziś widzę wyraźnie, że to właśnie dialog, współdecydowanie i otwartość są tym, czego nasze państwo najbardziej potrzebuje." Słowo "nigdy" oznacza według słownika języka polskiego "w żadnym czasie; też: pod żadnym warunkiem", a nie "wcześniej". Czy Pan świadomie wprowadza w błąd Kongres, zmieniając treść własnego wystąpienia? Jeśli tak to proszę odpowiedzieć dlaczego Pan to robi, a jeśli Pan tego nie robi, to proszę się poprawić i wyjaśnić, kiedy dokładnie i pod wpływem jakich wydarzeń przeszedł Pan tę nagłą konwersję na "demokratę dialogu i otwartości".
Panie Spikerze,
w trosce o rozwój Pańskich umiejętności posługiwania się językiem polskim zadam proste pytanie:
czy zdanie "Nigdy nie byłem wielkim fanem truskawek, ale wujek Kaspar poczęstował mnie własnymi i je polubiłem" oznacza, że nasz rozmówca wprowadza sprzeczność i próbuje Pana okpić, zmieniając poglądy?





