Dymisja

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Damiano Robingren
Collaborator
Collaborator
Posty: 883
Rejestracja: 14 lis 2021, 20:07

Dymisja

Post autor: Damiano Robingren »

Szanowni Państwo,

Z głębokim poczuciem odpowiedzialności i po długim, dość trudnym namyśle składam na Państwa ręce rezygnację ze stanowiska Premiera II Federacji Nordackiej.

W ostatnich tygodniach nasza Federacja przeżywa głęboki kryzys. Wydarzenia te dobitnie pokazały i w sumie nadal pokazują, że obecny rząd nie jest w stanie skutecznie przywrócić spokoju i jedności. Jako Premier biorę pełną odpowiedzialność za to, że nie udało nam się zapobiec eskalacji. Niezależnie od tego, kto ponosi winę za poszczególne incydenty, to ja stałem na czele rządu w chwili, gdy Federacja najbardziej potrzebowała mądrości i spokoju. Dlatego więc rezygnuję.

Wierzę, że moja rezygnacja może być jedynym sposobem na uratowanie sytuacji do której nieuchronnie zmierzamy.

Jednocześnie kieruję apel przede wszystkim do opozycji.

Przez ostatnie tygodnie uprawialiśmy politykę totalnej konfrontacji. Niemal każda sprawa stawała się okazją do walki. Efekt jest tragiczny bo społeczeństwo jest zmęczone i podzielone.

Wiecie, chyba nie da się zatrzymać tego rozłamu, no ale może moja dymisja jakoś to załagodzi.

Dziękuję wszystkim, którzy przez ten czas pracowali ze mną.

Dziękuję obywatelom, którzy mimo wszystko wciąż wierzą... w sumie też czasem bym chciał.

 

Damiano Robingren

(Były) Premier II Federacji Nordackiej



 

Awatar użytkownika
Bolesław Kirianóo von Hohenburg
Rising Star
Rising Star
Posty: 2553
Rejestracja: 05 gru 2021, 13:05

Re: Dymisja

Post autor: Bolesław Kirianóo von Hohenburg »

To była pańska najlepsza decyzja w czasie całego urzędowania. Bravo Rząd!


Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan

w Winkulii jako Mikołaj III




"Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"


 
Awatar użytkownika
Użytkownik Usunięty 233511
Experienced
Experienced
Posty: 5155
Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34

Re: Dymisja

Post autor: Użytkownik Usunięty 233511 »

kolejna ofiara burka

lowkey opinion - wszystko było dobrze dopóki ten śmieć się nie pojawił. nawet z bolkiem jak się żarliśmy to potem wyznawaliśmy sobie miłość na discordziku, a teraz? teraz to bym wam splunął w twarz. świadomie doprowadziliście do implozji tego kraju przez ciągłe nakręcanie spirali nienawiści wobec mnie i damiano. gratki, udało wam się. oby was drzwi obrotowe zmiażdżyły tak, jak wy zmiażdżyliście WSZYSTKICH prominentnych działaczy tego kraju. vivat ordyński,  vivat robingren, vivat kramasz.
Awatar użytkownika
Bolesław Kirianóo von Hohenburg
Rising Star
Rising Star
Posty: 2553
Rejestracja: 05 gru 2021, 13:05

Re: Dymisja

Post autor: Bolesław Kirianóo von Hohenburg »

kramasz prominentnym działaczem tego kraju???


Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan

w Winkulii jako Mikołaj III




"Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"


 
Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Community Regular
Community Regular
Posty: 1508
Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37

Re: Dymisja

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Dotknęła nas skomplikowana sytuacja, w której nie sposób było dojść do porozumienia między zwaśnionymi stronami. Być może jedynym wyjściem na przerwanie tego impasu jest separacja. Życzę spokojnego v-życia i pomyślunku w realu. To tylko mikronacje.
Ostatnio zmieniony 07 kwie 2026, 21:50 przez Kamiljan de Harlin, łącznie zmieniany 1 raz.
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.


ODPOWIEDZ