https://dracja.vnacja.pl/ - Winkulia na nowego sąsiada jest nim Dracja, co ciekawe pomiędzy Winkulią, Dracją i Rodecją będącą pod protektoratem Republiki Bialeńskiej znajduje się jeszcze niezagospodarowany kawałek ziemi niczyjej (choć kolor sugeruje, że jest pod administracją FN).
[...] co ciekawe pomiędzy Winkulią, Dracją i Rodecją będącą pod protektoratem Republiki Bialeńskiej znajduje się jeszcze niezagospodarowany kawałek ziemi niczyjej (choć kolor sugeruje, że jest pod administracją FN).
Właściwie to nie - ów kolor szary jest pozostałością starszych struktur międzynarodowych niż OBPP-FN, mianowicie stref okupacyjnych po pokonaniu Garmanii w czasie Brodryjskiej Wojny Domowej. Ten mały teren jest ostatnią strefą okupacyjną która nie została anektowana lub przekształcona w coś innego, nazywa się Koliada i częściowo funkcjonuje w ramach Monarchii Kiryjskiej, chociaż powiązania jej z tą metropolią są dosyć mgliste i nieokreślone, trochę jak z nieinkorporowanymi terytoriami stowarzyszonymi z nieistniejącym USA w nieistniejącym realu.
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.