Dopiero kilkanaście minut później wartownik zaalarmował dowódcę że w ich stronę zbliża się kilka osób. Szybo okazało się są to zwiadowcy wracający z miasta a mieli ze sobą dość ciekawe informacje.
Miasto wydawało się być niemal opustoszałe, nikogo nie było na ulicach co wydało się być dość podejrzane, dopiero w centrum miasta żołnierze natknęli się starszą babuszkę która przechadzała się ulicami będąc wyrazie obojętna na widok żołnierzy.

Kobieta opowiedziała im wtedy że gdy zabrakło rządu wszystko się posypało, bez funkcjonującej administracji miasto stało się bezbronne i wielokrotnie w ciągu ostatnich miesięcy padało ofiarami ataków grup bandytów którzy po upadku rządu LRM zaczęli coraz śmielej sobie poczynać. Wszyscy mieszkańcy obawiają się kolejnych ataków dlatego ulice świecą pustkami.
Po otrzymaniu tych rewelacji głównodowodzący zdecydował o wysłaniu reszty kolumny do miasta gdzie będą oczekiwać na dalsze rozkazy gdyż plan finalnie przewidywał zabezpieczenie miasta, żadne dalsze kroki nie były już szczegółowo planowane.












