Strona 3 z 3
Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej
: 04 lis 2025, 18:57
autor: Kamiljan de Harlin
Wracamy do konsultacji w sprawie reformy ordynacji wyborczej.
KOMISJA OSTATECZNA DS. REFORMY PAŃSTWA W CAŁOŚCI I SZCZEGÓLNOŚCI po długich obradach doszła do słusznego wniosku, że potencjalnych opcji do wyboru w pytaniach referendalnych, które opracowaliśmy, jest zbyt duża, aby znalazły się one ostatecznie w referendum. Dlatego doszliśmy do wniosku, że odpowiedzi na pytania referendalne pozyskamy bezpośrednio od Obywateli. Ostatecznie do wyboru w głosowaniu referendalnym będą tylko te opcje, które zostaną zgłoszone i poparte na forum. Nie będziemy zapobiegawczo dawać szerokiego wachlarzu niemal identycznych opcji, których nawet nikt nie będzie rozważać poprzeć.
Proponowane pytania referendalne:1. Czy w Kongresie powinny obowiązywać siły głosów?- A. Nie. Każdy Kongresmen ma zawsze jeden głos.
- B. Tak. Kongresmen może mieć kilka głosów.
2. Jeśli ustanowimy siły głosów w Kongresie, to ile powinna wynosić suma sił głosów całego Kongresu?- A. 5
- B. 20
- C. 108 (nawiązując do 1 sierpnia)
- Ile?
3. Jaką metodą mandaty (głosy w Kongresie) powinny być rozdzielane pomiędzy listy kandydatów?- A. Metodą d'Hondta
- B. Metodą Sainte-Laguë (jak dotychczas)
- C. Metodą największych reszt
- Jaką inną metodą?
4. W jaki sposób mandaty (głosy w Kongresie) danej listy powinny być rozdzielane pomiędzy jej kandydatów?- A. Wyłącznie na podstawie liczby głosów zebranych przez każdego z kandydatów
- B. Wyłącznie na podstawie pozycji kandydata na liście
- C. Zarówno na podstawie zebranych głosów jak i pozycji na liście
- D. Podział powinien być dokonywany przez lidera danej listy
- W jaki inny sposób?
5. Ile osób powinien liczyć Kongres?- A. 3 osoby
- B. 5 osób
- C. Ćwierć liczby obywateli
- D. Trzecia część liczby aktywnych obywateli
- E. Tyle, ile kandydatów przekroczy próg wyborczy
- F. Tyle, ile kandydatów się zgłosi
- Inaczej,[Ile?]
6. Ile powinna trwać kadencja Kongresu?- A. 1 miesiąc
- B. 2 miesiące
- C. 3 miesiące
- D. 4 miesiące
- E. 5 miesięcy
- F. 6 miesięcy
- inny okres?
- powiązać z kadencją Prezydenta?
7. Czy powinien obowiązywać próg wyborczy dla komitetów wyborczych?- A. Nie.
- B. Tak, na poziomie 5% w skali całej federacji.
- B. Tak, ale...
- jakiego typu, w jakiej wysokości?
8. Czy powinien obowiązywać parytet narodowości na listach kandydatów, który zakazywałby startu w wyborach komitetom składającym się z co najmniej 3 kandydatów, spośród których wszyscy zameldowani są w tym samym regionie?
- Tak
- Nie
- Tak, ale w innej formie... [podać formę]
Zwracam się z uprzejmą prośbą, aby zgłaszać swoje propozycje odpowiedzi, a jeśli ich nie macie, to korzystać z istniejących do odpowiadania. Wyrzucimy w kosmos opcje, których nikt nie zgłosi ani nie poprze na forum. Dodamy wszystkie opcje, które ktoś zgłosi albo poprze, o ile przejdą ultraprosty test Rozumu i Godności Człowieka.
Zbieramy też propozycje kolejnych pytań referendalnych, zmiany treści obecnych, etc.
DW:
@Obywatel Federacji
Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej
: 04 lis 2025, 19:27
autor: Damiano Robingren
Uważam, że decyzja Komisji o zawężeniu katalogu opcji referendalnych jest wręcz konieczna, bo jednym z głównych problemów federacyjnego ustawodawstwa stało się właśnie to, że każdy próbuje zadowolić wszystkich naraz i w efekcie nikt nie jest zadowolony, bo otrzymujemy wzajemnie sprzeczne koncepcje. Referendum ma być narzędziem rozstrzygnięcia, a nie katalogiem życzeń i dobrze, że ktoś to rozumie.
1. Siły głosów
Jestem za ich utrzymaniem, ale z wyraźnym ograniczeniem ich rozpiętości. Taki system może sprzyjać stabilności jeśli tylko nie przekształci się w oligarchię. Każdy Kongresmen powinien mieć co najmniej jeden głos, a maksymalna liczba głosów powinna być ograniczona przykładowo do trzech. W ten sposób utrzymamy jakąś proporcjonalność i jednocześnie nie dopuścimy do sytuacji, w której decyzje kilku osób dominują cały organ.
2. Suma głosów
Suma głosów całego Kongresu powinna być stała i niewielka moim zdaniem 20 wydaje się rozsądnym kompromisem. Zbyt mała liczba zabije różnorodność, a zbyt duża sprowadzi system do czystej symboliki. Uważam, że stała suma sił głosów pozwala w jakiś sposób zachować pewną równowagę między liczbą mandatów a ich wagą.
3. Metoda podziału mandatów między listy
Szczerze mówiąc to nie uważam, żeby sposób przeliczania głosów był najważniejszym problemem Federacji. System boryka się obecnie z dużo poważniejszymi kwestiami tj. brakiem stabilności, niską populacją i ogólnym zniechęceniem obywateli do udziału w życiu publicznym. W takiej sytuacji nie ma sensu wymyślać wszystkiego od nowa tylko po to, żeby zmienić coś dla samej zmiany.
Skoro metoda Sainte-Laguë działa w naszej ordynacji już od dłuższego czasu, to moim zdaniem warto ją zachować.
4. Rozdział mandatów wewnątrz list
W kwestii tego jak przydzielać mandaty kandydatom z danej listy skłaniam się ku modelowi mieszanemu. Uważam, że o tym kto ostatecznie zdobędzie mandat, powinny decydować przede wszyskim liczba głosów oddanych na konkretnego kandydata i pozycja na liście, ponieważ kolejność ustalana przez komitet też powinna mieć pewne znaczenie. W praktyce oznaczałoby to system, w którym zarówno wyborcy, jak i sami twórcy listy mają wpływ na wynik.
5. Liczba członków Kongresu
Jeśli chodzi o liczebność samego Kongresu, to osobiście uważam, że optymalna liczba to pięć osób. Trzyosobowy skład byłby zbyt mały a w razie różnicy zdań 1:1:1 albo 2:1 istniałoby ryzyko paraliżu i niestabilności państwa. Większe grono, czyli przykładowo siedem, czy dziewięć osób mogłoby prowadzić do rozmycia odpowiedzialności i spowolnienia całego procesu podejmowania decyzji.
6. Kadencja Kongresu
W mojej ocenie trzymiesięczna kadencja Kongresu to rozwiązanie najbardziej racjonalne i wyważone. Z jednej strony pozwala na zachowanie regularnej rotacji władzy oraz daje obywatelom częstą możliwość weryfikacji swoich przedstawicieli. Z drugiej strony nie jest to kadencja na tyle krótka, by doprowadzać do chaosu i nieustannych kampanii wyborczych. Krótsze kadencje, przykładowo miesięczne skutkowałyby ciągłą mobilizacją wyborczą i walką o chwilowe poparcie z brakiem czasu na realne działanie. W takim systemie Kongres zajmowałby się głównie wyborami, a nie rządzeniem.
Z kolei zbyt długie kadencje prowadzą często do znużenia i spadku aktywności.
7. Próg wyborczy
Uważam, że próg wyborczy nie powinien przekraczać 3%, a być może nawet warto rozważyć jego charakter symboliczny, przykładowo 2%. Federacja powinna być przestrzenią otwartą na różnorodność poglądów, idei i inicjatyw politycznych. Czasem niewielkie ugrupowania czy środowiska, które dziś wydają się marginalne, z biegiem czasu potrafią wnieść do debaty coś świeżego i wartościowego. Zbyt wysoki próg wyborczy zabetonowałby całą scenę polityczną, a z drugiej strony jego całkowity brak rodziłby ryzyko absurdalnych sytuacji, w których dosłownie jeden głos wystarczyłby, by lista uczestniczyła w podziale mandatów.
8. Parytet narodowości
Jestem przeciwny wprowadzaniu sztywnych parytetów narodowościowych w składzie Kongresu. Rozumiem i podzielam ideę, by różne regiony czy wspólnoty miały poczucie reprezentacji, ale uważam, że nie można tego osiągać metodą przymusu.
Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej
: 05 lut 2026, 20:57
autor: Kamiljan de Harlin
Jeśli nie ma więcej uwag, to skieruję się do Prezydenta z wnioskiem o rozpisanie referendum. Chyba że są jeszcze jakieś propozycje nowych pytań/odpowiedzi albo usunięcia?
Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej
: 05 lut 2026, 21:01
autor: Elisa von Rozmarinowa
Kamiljan de Harlin pisze: 05 lut 2026, 20:57Jeśli nie ma więcej uwag, to skieruję się do Prezydenta z wnioskiem o rozpisanie referendum. Chyba że są jeszcze jakieś propozycje nowych pytań/odpowiedzi albo usunięcia?
Ja pytanie na ten temat
Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej
: 05 lut 2026, 21:17
autor: Elisa von Rozmarinowa
W tym powiem że jest najlepsza ordynacja wyborzca z Ordynacją Mieszaną z (pośrednią) metodą tak ja zauważam na ten temat, w tym powiem że jesteśmy systemem Federalnym musi być to zgodne z Federacyjynm systemem jak jak opisuję zmienić na Metodą Ordynację Mieszaną z (pośrednią) w tym to jest tzw. hybryda ordynacyjna: jestem za:
- powiązać z kadencją Prezydenta - Ile powinna trwać kadencja Kongresu
- Kongresmen może mieć kilka głosów - Czy w Kongresie powinny obowiązywać siły głosów
- 1 miesiąc ma trwać kadencja - Ile powinna trwać kadencja Kongresu
- B. Tak, na poziomie 5% w skali całej federacji. - Czy powinien obowiązywać próg wyborczy dla komitetów wyborczych
- Ile ma być 2 - Jeśli ustanowimy siły głosów w Kongresie, to ile powinna wynosić suma sił głosów całego Kongresu
- W tym powiem że w systemie federalnym że nardowość pochodzi od innych regionów od naszego kraju II FN w tych naszych tzw. kolonii z prawem głsou - Czy powinien obowiązywać parytet narodowości na listach kandydatów, który zakazywałby startu w wyborach komitetom składającym się z co najmniej 3 kandydatów, spośród których wszyscy zameldowani są w tym samym regionie
Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej
: 22 lut 2026, 1:52
autor: Kamiljan de Harlin
Piszę jeszcze dodatkowe pytania i odpowiedzi. Jutro dokończę.
Czy do Kongresu powinny dalej odbywać się wybory- A. Tak, aby tak jak dotychczas wybory określały skład osobowy Kongresu.
- B. Nie - każdy chętny Obywatel powinien móc zgłosić się na Kongresmena i objąć mandat bez wyborów.
- C. Tak, ale w celu określenia sił głosów Kongresmenów, a nie samego składu osobowego, który to skład powinien obejmować każdego chętnego Obywatela.
Czy w Kongresie powinny obowiązywać siły głosów?- A. Nie. Każdy Kongresmen ma zawsze jeden głos.
- B. Tak. Kongresmen może mieć kilka głosów.
Jeśli ustanowimy siły głosów w Kongresie, to ile powinna wynosić suma sił głosów całego Kongresu?- A. 5
- B. 20
- C. 108 (nawiązując do 1 sierpnia)
Jaką metodą mandaty (głosy w Kongresie) powinny być rozdzielane pomiędzy listy kandydatów?- A. Metodą d'Hondta
- B. Metodą Sainte-Laguë (jak dotychczas)
- C. Metodą największych reszt
W jaki sposób mandaty (głosy w Kongresie) danej listy powinny być rozdzielane pomiędzy jej kandydatów?- A. Wyłącznie na podstawie liczby głosów zebranych przez każdego z kandydatów
- B. Wyłącznie na podstawie pozycji kandydata na liście
- C. Zarówno na podstawie zebranych głosów jak i pozycji na liście
- D. Podział powinien być dokonywany przez lidera danej listy
Ile osób powinien liczyć Kongres?- A. 3 osoby
- B. 5 osób
- C. Ćwierć liczby obywateli
- D. Trzecia część liczby aktywnych obywateli
- E. Tyle, ile kandydatów przekroczy próg wyborczy
- F. Tyle, ile kandydatów się zgłosi
Czy kadencja Kongresu powinna być powiązana z kadencją Prezydenta, to jest wybory prezydenckie i parlamentarne odbywać się równocześnie?Ile powinna trwać kadencja Kongresu? (wynikiem głosowania w tym pytaniu będzie mediana)- A. 1 miesiąc
- B. 2 miesiące
- C. 3 miesiące
- D. 4 miesiące
- E. 5 miesięcy
- F. 6 miesięcy
Czy powinien obowiązywać próg wyborczy dla komitetów wyborczych?- A. Nie.
- B. Tak, na poziomie 3% w skali całej federacji.
- B. Tak, na poziomie 5% w skali całej federacji.
Czy powinien obowiązywać parytet narodowości na listach kandydatów, który zakazywałby startu w wyborach komitetom składającym się z co najmniej 3 kandydatów, spośród których wszyscy zameldowani są w tym samym regionie?Czy urząd Premiera powinien zostać zniesiony, a wszystkie jego obowiązki przeniesione na Prezydenta?Czy Prezydent powinien być wybierany w wyborach powszechnych, czy przez Kongres?- A. Prezydent powinien dalej być wybierany w wyborach powszechnych.
- B. Prezydenta powinien wybierać Kongres.
Jakiego rodzaju głosowanie powinno obowiązywać w wyborach prezydenckich?- A. Głosowanie rankingowe, gdzie głosujący szereguje kandydatów (1. miejsce, 2. miejsce...). Jeśli nikt nie wygra większością >50%, to najsłabszy odpada, a jego głosy przechodzą na drugie wybory jego wyborców. (Instant-runoff voting). Jedno głosowanie, wiele "tur" do obliczania wyniku.
- B. Głosowanie dwuturowe, jak dotychczas. Prezydentem zostaje osoba, która uzyska większość głosów. Jeśli w I turze żaden kandydat nie uzyska >50% głosów, to do II tury przechodzi dwójka kandydatów z najwyższym wynikiem. Remis rozstrzygany jest stażem obywatelskim kandydata.
- C. Kolegium elektorskie - głosujący najpierw wybierają elektorów, którzy sami w głosowaniu wieloturowym obierają Prezydenta. Elektorzy reprezentują danego kandydata i muszą go popierać w każdej turze, w której ten kandydat jest obecny. Jeśli ich kandydat odpadnie w którejś z tur, to mogą swobodnie głosować na innych kandydatów. Elektorzy mogą być wybierani w poszczególnych regionach w osobnych głosowaniach regionalnych albo w głosowaniu ogólnokrajowym.
- D. Głosowanie punktowe. Każdemu kandydatowi głosujący przypisuje z osobna ocenę od 0 do 9, gdzie 0 oznacza całkowity brak poparcia, a 9 oznacza pełne poparcie. O wyniku kandydata decyduje ŚREDNIA/MEDIANA ocen Wybory wygrywa kandydat z najwyższą medianą/średnią ocen. Jedna tura, jedno głosowanie.
Czy Prezydent powinien posiadać prawo weta, jeśli nie zlikwidujemy urzędu Premiera?- A. Tak, powinien je utrzymać.
- B. Nie, powinien je utracić.
- C. Tak, ale tylko w stosunku do nowelizacji Konstytucji.
Czy Prezydent powinien posiadać prawo weta, jeśli zlikwidujemy urząd Premiera?- A. Tak, powinien je utrzymać.
- B. Nie, powinien je utracić.
- C. Tak, ale tylko w stosunku do nowelizacji Konstytucji.
Co w przypadku, gdy w wyborach do Kongresu nie wystartuje wystarczająca liczba kandydatów, aby obsadzić wszystkie mandaty?- A. Kadencja dotychczasowego Kongresu zostaje przedłużona.
- B. Rząd przejmuje uprawnienia ustawodawcze na czas kryzysu poprzez wydawanie dekretów.
- C. Automatycznie uruchamiana jest procedura Kongresu Otwartego, w którym każdy chętny Obywatel ma prawo głosu.
Czy jesteś za ustanowieniem narracyjnych wyborów do Senatu Komarchii Nordackiej w oparciu o roleplay i symulację społeczeństwa prowadzoną przez Mistrza Gry, który samodzielnie określa wyniki wyborów i ocenia skutki działań graczy na podstawie narracji?
Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej
: 22 lut 2026, 13:04
autor: Kamiljan de Harlin
Odnośnie pomysłów na zmianę zasad wyborów prezydenckich...
Oprócz głosowania rankingowego, gdzie mamy automatyczne tury, możemy uwzględnić w referendum opcję SCORE VOTING. Każdemu kandydatowi głosujący przypisuje z osobna ocenę od 0 do 9, gdzie 0 oznacza całkowity brak poparcia, a 9 oznacza pełne poparcie. Możemy dalej to dookreślić: czy o wyniku kandydata ma decydować ŚREDNIA ocen, które otrzymał, czy może jednak MEDIANA. Wybory wygrywa oczywiście kandydat z najwyższą medianą/średnią. Jedna tura, jedno głosowanie.
Mam też pomysła na kolegium elektorskie w kilku wariantach. Pierwszy to taki, że wyborcy wybierają kilkuosobowy SENAT, którego głównym (albo jedynym) zadaniem jest powoływanie i odwoływanie Prezydenta. To trochę tak, jakbyśmy wybierali Premiera w drugim kroku. Drugi pomysł na Kolegium Elektorskie polega na tym, że głosujemy w wyborach prezydenckich tak jak dotychczas, z tym że nasze głosy idą nie bezpośrednio na kandydata, ale na elektora, który zobowiązuje się popierać naszego kandydata. Następnie elektorzy głosują w głosowaniu wieloturowym na Prezydenta - w każdej turze odpada kandydat z najmniejszą liczbą głosów, ale elektorzy tego kandydata dalej biorą udział w kolejnych turach głosowania, z tym że muszą zagłosować na kogoś innego, niż ich kandydat pierwotny.
Kolegium Elektorskie miałoby duży potencjał narracyjny i byłoby czymś unikatowym na skalę mirkoświata, z tym że w skutkach niewiele się różni od instant runoff voting - równie dobrze obywatele mogą sami glosować na kandydatów i uszeregować ich od najbardziej do najmniej pożądanego i system sam wyliczy z automatu wyniki kolejnych tur głosowania. No i mógłby być problem ze znalezieniem chętnych do bycia elektorami - chociaż zawsze można pozwolić, aby elektorem danego kandydata był sam kandydat.