Wielka Reforma

Miejsce rozmów obywateli Imperium
Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Community Regular
Community Regular
Posty: 1508
Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37

Wielka Reforma

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Dobry wieczór. Ja krótko, zwięźle i na temat...

Cesarstwo Insulii, dotknięte głębokim kryzysem demograficznym, potrzebuje pilnych i fundamentalnych reform.

Wśród Westlandczyków szerzy się epidemia realiozy. Czołowe elity kraju dotknęła silna odmiana tej choroby. Jeden z głównych działaczy, August de la Sparasan, ostatnio został zmuszony przez realiozę do całkowitego wycofania się z v-życia. Kondycja innych osób, uważanych za Ojców Westlandu, nie jest wcale lepsza.

Sytuacja jest tym gorsza, że we wrześniu doszło do wystąpienia Królestwa Voxlandu z Cesarstwa Insulii. Wcale nie pomaga fakt gospodarczej zapaści Westlandu po obecnie zawieszonej wojnie domowej.

Nie jesteśmy w stanie dalej prowadzić tego państwa w dotychczasowy sposób. Odeszło od nas wielu działaczy, a ci, którzy zostali, cierpią na realiozę. Mimo wszystko, w kuluarach podjęliśmy decyzję o niegaszeniu światła. Sytuacja w tym momencie może i jest tragiczna... Ale głęboko wierzymy w to, że uda nam się wybrnąć z tego kryzysu i egzystować na nieco lepszym niż obecnie, choć niedorównującym do dawnych czasów, poziomie.

Fakt uszczuplenia się naszych zasobów ludzkich zmusza nas do gruntownych reform. Nie ma sensu prowadzenie parlamentu w tak wąskim gronie osób. Wątpliwości dostarcza to, czy w ogóle przy takiej małej bazie obywateli jest sens działać jako podmiot niepodległy, zamiast skonsolidować swoją siłę twórczą i moce przerobowe ze znacznie lepiej radzącym sobie i bliskim nam ideologicznie podmiotem. Mamy też o odrobinę za dużo terytoriów jak na obecną liczbę obywateli. Nie ma szans, abyśmy byli w stanie pielęgnować tak wielkie i zróżnicowane kulturowe tereny w obecnej chwili.

Opracowałem więc krótki plan działania na ten najbliższy, najczarniejszy w naszych dziejach okres:

  1. Opracować nową tożsamość skupioną wokół Westlandu, a nie sztucznej tożsamości insulijskiej.

    Wiąże się to również ze zmianą nazwy i wizerunku państwa. Przestaniemy być federacją, a przejdziemy na unitarny ustrój terytorialny.

     

  2. Zrzeknięcie się kontroli nad eksklawami i terytoriami niepowiązanymi z Westlandem.

    Pierwsze kroki zostały już podjęte - Aleksandrów został oficjalnie już przekazany Tuolelence. Kolejnym etapem będzie przekazanie Lizawietowa któremuś z państw sąsiadujących z tym miastem lub uczynienie go OBPP.

     

  3. Akcesja do II Federacji Nordackiej.

    Nasz kraj nie posiada masy krytycznej koniecznej do przetrwania samodzielnie, tj. odpowiednio dużej bazy aktywnych obywateli. Przejściowe okresy absolutnej realiozy mogą być wykorzystane do podjęcia przez obce kraje próby podporządkowania sobie naszych ziem wbrew naszej woli lub podjęcie przez któregoś z naszych obywateli kontrowersyjnych decyzji odnośnie kształtu/wizerunku kraju bez zgody współobywateli, którzy akurat będą nieobecni. Bezpieczniej dla nas będzie związać się ze stabilnym państwem, jakim jest II Federacja Nordacka.

     

  4. Konsolidacja państw westlandzkich.

    Wojna domowa w Westlandzie musi zostać formalnie zakończona - podzieliła ona niepotrzebnie ten region i przyczyniła się do rozkładu Cesarstwa. Co więcej, konieczne jest zjednoczenie sztucznie podzielonego na dwa kraje historycznego regionu Westlandu. Federacja Repujerstanu wiele zyska na odnowieniu braterskich więzi z resztą regionu. Dlatego negocjujemy powrót Repujerstanu do Insulii po jego secesji sprzed 7 miesięcy. Projekt traktatu leży na stole i jest wstępnie zaakceptowany przez obydwie strony.
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.


Awatar użytkownika
AleksanderNovak
Contributor
Contributor
Posty: 358
Rejestracja: 09 paź 2021, 13:44

Re: Wielka Reforma

Post autor: AleksanderNovak »

Zgadzam się całkowicie z Tobą Harlinie. Federacja Repujerstanu już oficjalnie ratyfikowała traktat na forum Bastionu i czekam aż Insulia również to zrobimy. Wtedy już nie będzie przeszkód dla urzeczywistnienia bytu Westlandu w ramach II Federacji Nordackiej. Warunki zmusiły nas do podległości i po tym długim czasie zrozumiałem że samotna egzystencja a raczej wegetacja Repujerstanu na odizolowanym Bastionie nie ma sensu. Mam nadzieję że warunki w II FN będą dobre i wynegocjujemy dla nas korzyści z prowadzenia np. ograniczonej polityki zagranicznej Westlandu.

Możemy już teraz zacząc dysputę o formie Westlandu. Jak już uzgodniliśmy na priv ten byt geopolityczny będzie się zwał Państwo Westlandu a jako że po repujersku 'państwo'to po prostu stan, łatwo będzie to przetłumaczyć. Za tą nazwą przemawia też pospolitość w użyciu słowa państwo, które nie ogranicza do takich sformułowań jak republika, czy królestwo, które etymologicznie nie są zbyt oryginalne, a ja jestem fanem oryginalności w mikronacjach.

Jak już zauważył Harlin bez sensu jest tworzyć parlamentaryzm w tak małym bycie politycznym, tak więc władza wykonawcza będzie skupiona wokół jednej osoby, sądownictwo zostawimy FN, a ewentualne prawodastwo obywatelom kraju. Akt zasadniczy Państwa Westlandu powinien być zwięzły, a w ramach późniejszych zapotrzebowań powinniśmy albo tworzyc ustawy, albo po prostu opierać się o prawo zwyczajowe.

 

Podział administracyjny powinien zostać zignorowany, bo nie ma potrzeby dzielić ośrodków aktywności jeśli mamy tak mało obywateli. W ramach Federacyjnych sił zbrojnych można stworzyć jakąs administracje wojskową która podporządkuje sobie to co pozostało z wojska Repujerstanu i Insulii (a zostało bardzo dużo). Nie wiem też jak ma się kwestia z innymi służbami mundurowymi.

 

 

 

 
Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Community Regular
Community Regular
Posty: 1508
Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37

Re: Wielka Reforma

Post autor: Kamiljan de Harlin »

AleksanderNovak pisze: 03 gru 2023, 14:49Jak już zauważył Harlin bez sensu jest tworzyć parlamentaryzm w tak małym bycie politycznym, tak więc władza wykonawcza będzie skupiona wokół jednej osoby, sądownictwo zostawimy FN, a ewentualne prawodastwo obywatelom kraju. Akt zasadniczy Państwa Westlandu powinien być zwięzły, a w ramach późniejszych zapotrzebowań powinniśmy albo tworzyc ustawy, albo po prostu opierać się o prawo zwyczajowe.


Czy głowa państwa będzie urzędem kadencyjnym? Takie wybory raz na jakieś 5 miesięcy mogłyby nam wprowadzić trochę bogatsze życie polityczne, zwłaszcza, że parlamentu jako takiego ma nie być, a tym bardziej wyborów parlamentarnych.

Podział administracyjny powinien zostać zignorowany, bo nie ma potrzeby dzielić ośrodków aktywności jeśli mamy tak mało obywateli.


Podział administracyjny w mojej wizji powinien być czymś o charakterze głównie narracyjnym. Państwo Westlandzkie będzie tworem całkowicie unitarnym, bez jakichkolwiek lokalnych autonomii. Ale każde państwo potrzebuje rozdziału administracji na mniejsze podjednostki. Może zrobimy coś w rodzaju powiatów? Powiat Alexoski, Powiat Gryfiński, Powiat Brandyjski? Ważne, żeby takie powiaty nie były zbyt monokulturowe, aby nie doprowadzać w nich do wykształcania się w nich zapędów do uzyskania samorządności lub broń Jahwe, niepodległości. +możemy zrobić coś na stylu tego systemu Espady, gdzie cudzoziemcy mogli przejąć władzę nad jedną z "gmin" i ją rozwijać.

Co do nazwy kraju, w pełni mi odpowiada.

(Ciekawe, czy @August de la Sparasan, @Joahim von Ribertrop lub @Bolesław Kirianóo von Hohenburg włączą się do dyskusji, hehe...)
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.


Awatar użytkownika
Bolesław Kirianóo von Hohenburg
Rising Star
Rising Star
Posty: 2553
Rejestracja: 05 gru 2021, 13:05

Re: Wielka Reforma

Post autor: Bolesław Kirianóo von Hohenburg »

Włączą się, ale dopiero jak coś ich striggeruje.

Ugułem to się zgadzam z większością wniosków, ale skoro i tak już zarzucamy tą "insulijskość", skoro i tak zrzekamy się Lizawietowa (Jahwe mnie skaże na wieczne męki w Vaarlandzie za zrzeknięcie się terenu uzyskanego w krucjacie) i skoro i tak skupiamy państwo na Westlandzie, to po co ta unitaryzacja i gminizacja? Repujerstan wchłonie Kugarię i będzie zarządzany przez @AleksanderNovak, Amatoria zostanie w granicach zastygnięcia frontu w Westlandzkiej Wojny Domowej, a Los Alexos będzie enklawą JCM @Kamiljan de Harlin, albo skrawkiem terenu @Joahim von Ribertrop. I każdy obywatel ma region do zarządzania, nie wiem w czym problem.


Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan

w Winkulii jako Mikołaj III




"Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"


 
Awatar użytkownika
AleksanderNovak
Contributor
Contributor
Posty: 358
Rejestracja: 09 paź 2021, 13:44

Re: Wielka Reforma

Post autor: AleksanderNovak »

Unitaryzacja ułatwi współpracę regionów i zjednoczy kraj, odrodzi się wspólnota Westlandu. Od kilku lat kraj jest podzielony i to po prostu już nie działa. Zatem ja jestem za unitaryzacją państwa. I nie będę się absolutnie ograniczał tylko do terenów byłego Repujerstanu w swojej aktywności.

Powiat według mnie to zbyt basic nazwa. w Repujerstanie na poziomie administracyjnym istniały stany i ich podmioty czyli kanże, zwykłe słowotwórstwo. Skoro stan odnosi się do bytu państwowego, niech kanże będą takimi powiatami. I czy chcemy robić wielkie jednostki terytorialne czy dużo małych? Zgadzam się na taki narracyjny podział. I trzeba potawić na unicestwienie monokultur.
Ostatnio zmieniony 03 gru 2023, 15:58 przez AleksanderNovak, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Community Regular
Community Regular
Posty: 1508
Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37

Re: Wielka Reforma

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Bolesław Kirianóo von Hohenburg pisze: 03 gru 2023, 15:36I każdy obywatel ma region do zarządzania, nie wiem w czym problem.


W tym, że każdy obywatel zajmuje się tylko swoim regionem. W Sarmacji, Leocji czy Lumerii na jednego obywatela nie przypada jeden autonomiczny region. Możesz co najwyżej założyć sobie lenno, ale to nie jest cały podmiot państwowy, tylko pojedyńcza wioska czy tam gmina. Atomizacja społeczeństwa i podział na kilka ośrodków aktywności nie jest zjawiskiem pożądanym. Musimy nauczyć się budować wspólnotę, tworzyć jakiś kraj razem, zamiast każdy osobno. Tworzenie jedno-, dwuosobowych samorządów jest dla mnie tym samym, co tworzenie jednoosobowych, niepodległych państw, zamiast zaangażowaniem się w życie istniejącego kraju. Jednoosobowy podmiot zakładany jest głównie z motywacji dzierżenia władzy lub posiadania czegoś własnego. Żebyśmy zbudowali solidne fundamenty dla Państwa Westlandzkiego, to motywacją dla jego działaczy musi być poczucie wspólnoty, bogata i głęboko rozwinięta kultura, a nie chęć utrzymania kontroli nad swoim skrawkiem ziemi.

AleksanderNovak pisze: 03 gru 2023, 15:56Powiat według mnie to zbyt basic nazwa. w Repujerstanie na poziomie administracyjnym istniały stany i ich podmioty czyli kanże, zwykłe słowotwórstwo. Skoro stan odnosi się do bytu państwowego, niech kanże będą takimi powiatami. I czy chcemy robić wielkie jednostki terytorialne czy dużo małych? Zgadzam się na taki narracyjny podział. I trzeba potawić na unicestwienie monokultur.


Wiem, że nazwa "powiat" jest basicowa - to tylko przykład. Kanża mnie pasuje. Osobiście jestem zdania, że powinniśmy iść w kierunku wielu małych kanż.
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.


Awatar użytkownika
Piotr Jankowski
Enthusiast
Enthusiast
Posty: 552
Rejestracja: 26 cze 2022, 22:48

Re: Wielka Reforma

Post autor: Piotr Jankowski »

Kamiljan de Harlin pisze: 03 gru 2023, 15:03bez jakichkolwiek lokalnych autonomii


Przepraszam, czy Amatoria nie ma posiadać żadnej autonomii?
piotr@mail.vox


  
Awatar użytkownika
AleksanderNovak
Contributor
Contributor
Posty: 358
Rejestracja: 09 paź 2021, 13:44

Re: Wielka Reforma

Post autor: AleksanderNovak »

Amatoria nie będzie już żadnym bytem politycznym i nie będzie miała jakiejś autonomicznej władzy która od zawsze praktycznie uniemożliwiała zjednoczenie kraju. Jedyna władza Państwa Westlandzkiego będzie w Los Alexos. A każdy reakcjonista zostanie (...)

Zatem trzeba zrobić mapę podziału administracyjnego. Proponuję by nazwy były historyczne lecz to ja się tym zajmę bo mam dobry ogląd nazewniczy regionów Westlandu bez domieszek jakichś etnonazw. Niech Harlin ustali granice.

Pozostaje tylko kwestia flagi państwowej i herbu.

 
Ostatnio zmieniony 03 gru 2023, 19:35 przez AleksanderNovak, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Bolesław Kirianóo von Hohenburg
Rising Star
Rising Star
Posty: 2553
Rejestracja: 05 gru 2021, 13:05

Re: Wielka Reforma

Post autor: Bolesław Kirianóo von Hohenburg »

AleksanderNovak pisze: 03 gru 2023, 19:34Amatoria nie będzie już żadnym bytem politycznym i nie będzie miała jakiejś autonomicznej władzy która od zawsze praktycznie uniemożliwiała zjednoczenie kraju. Jedyna władza Państwa Westlandzkiego będzie w Los Alexos. A każdy reakcjonista zostanie (...)

Zatem trzeba zrobić mapę podziału administracyjnego. Proponuję by nazwy były historyczne lecz to ja się tym zajmę bo mam dobry ogląd nazewniczy regionów Westlandu bez domieszek jakichś etnonazw. Niech Harlin ustali granice.

Pozostaje tylko kwestia flagi państwowej i herbu.

 


Nie po to otrzymałem w dziedzictwo Amatorię, żeby poddawać się unitaryzacji w myśl repujerskiego secesjonisty i największego winnego w braku świadomości westlandzkiej.


Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan

w Winkulii jako Mikołaj III




"Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"


 
Awatar użytkownika
AleksanderNovak
Contributor
Contributor
Posty: 358
Rejestracja: 09 paź 2021, 13:44

Re: Wielka Reforma

Post autor: AleksanderNovak »

Unitaryzacja to jedyna możliwa droga dla przetrwania Westlandu. Musimy odrodzić naszą wspólnotę. Nie możemy już więcej robić żadnych podziałów. Westland nie zawsze był podzielony na dzielnice swoich prywatnych władców. Westland kiedyś był silną wspólnotą pełną motywacji do działania na rzecz dobra ogółu kraju. Nie możemy się już więcej definiować jako kraj nieustannych kłótni i prowokacji lini Novak-Amatoria. Musimy faktycznie się pogodzić i stworzyć silną przyjaźń opartą na wspólnych interesach. Nie jesteśmy już na 'wy' ale na 'my'. Były próby zjednoczenia z zachowaniem autonomii ale one się nie powiodły. Musimy się zjednoczyć i zerwać łańcuchy jednoosobowych ołtarzyków jakie zbudowaliśmy. Tylko to ocali Westland. Harlin był przy mnie gdy powstawał Westland i on może potwierdzić że kiedyś faktycznie byliśmy wspólnotą. Niestety incydent z ZKRM rozłamał na przeszło 3 lata kraj. Lecz teraz nie ma już niczego co przemawiałoby za tym, by nie zjednoczyć się pod wspólną flagą. Żadnych innych flag oprócz Westlandzkiej!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Bar pod Wołem”