Dzisiaj w nocy ktoś napisał na murze patriarszej siedziby w Marsylii: Kiriańscy popowie są antykrystowie. Zabić antykrysta.
Nic nie wiadomo - jak, kto i dlaczego. Ale gdy napis odkryto - już obwiniono Rotrów. A może Osieczan? A może to kto inny? Nikt nic nie wie, więc każdy już wie wszystko. Kiriańska wspólnota wrze, i każdy już mógł to napisać, może nawet sam Patriarcha.
Akcja antykirianistyczna
- Burek
- Community Regular
- Posty: 1327
- Rejestracja: 01 sty 2025, 20:02
- Henryk Ziemiański-Wieniawa
- Collaborator
- Posty: 969
- Rejestracja: 07 lut 2023, 16:37
Re: Akcja antykirianistyczna
To nie Rotrowie.
- Bolesław Kirianóo von Hohenburg
- Rising Star
- Posty: 2553
- Rejestracja: 05 gru 2021, 13:05
Re: Akcja antykirianistyczna
Wszechministerstwo Kirymu wydało oświadczenie w którym zapewniono przekazanie kwoty stu nordów dla tego, kto wskaże sprawcę wraz z dowodem. Nordy oczywiście lewe, ale na Marsylii normalnie nimi zapłacisz i wręcz będziesz spotykał je częściej niż prawdziwe. Wysłano też parę bojówkarzy żeby straszyli okolicznych mieszkańców i spróbowali coś z nich wyciągnąć.
- Burek
- Community Regular
- Posty: 1327
- Rejestracja: 01 sty 2025, 20:02
Re: Akcja antykirianistyczna
A skąd pan ksiądz może to wiedzieć, hmm?
- August de la Sparasan
- Collaborator
- Posty: 1133
- Rejestracja: 23 lis 2021, 18:51
Re: Akcja antykirianistyczna
Na miejsce przybył znany badacz anomalii wszelakich Erich von Danke. Litery na murze były już nieco zatarte, ale był na taką ewentualność przygotowany. Przybył z całym specjalistycznym wyposażeniem: alkopolimetrem mierzącym, uberszlosogramem, polihydromonopolowykrywaczem i dwoma najętymi osiłkami z kilofami. Zbliżył się do ściany, spojrzał na nią groźnie, wyciągnął spod fraka menażkę, wypił duży łyk, po czym ją schował, wyjmując z kolei niewielki wisior i kołysząc nim przez chwilę przed ścianą. Następnie przytknął do niej alkopolimetr, który natychmiast wskazał wartość sześciu polihydromonopoli. Schował urządzenie i przytknął bliżej leżący na ziemi polihydromonopolowykrywacz, który to następnie odwrócił ku ziemi. Maszyneria zaczęła wydawać z siebie miarowe pikanie. W odpowiedzi na to von Danke wyciągnął zza pasa uberszlosogram, który to zaczął wydawać z siebie miarowe plumknięcia. Ekspert podążył z nim do znacząco oddalonego fragmentu chodnika. Następnie nakazał najemnym zacząć uderzać w owo miejsce kilofami. Po jakimś czasie (odmierzanym przez znawcę kolejnymi łykami trunku) odsłonili zakopany w owym miejscu obiekt, który von Danke określił jako podróżny barek. Po chwili jednak z wspomnianego miejsca dobyło się syczenie, a zarówno badacz, jak i jego słusznej postury przyboczni zakrzyknęli zgodnie: - W tym jest gaz! W tym barku, w tym barku jest gaz! -
Chwilę potem nastąpił niewielki wybuch, który zdołał wyrzucić w powietrze pokaźne ilości bruku. Z unoszącego się w powietrzu pyłu wyłonił się pokaźnie umorysany Erich von Danke, który z niewiadomego powodu stwierdził: - Jest to niewątpliwie objaw dywersji pochodzącej od żaboidów! Należy podjąć zdecydowane działania! -
Po wygłoszeniu tegoż oświadczenia oddalił się w nieznanym kierunku, a za nim jego dwaj korpulentni pomocnicy, z czego jeden z kostki brukową na głowie.
Chwilę potem nastąpił niewielki wybuch, który zdołał wyrzucić w powietrze pokaźne ilości bruku. Z unoszącego się w powietrzu pyłu wyłonił się pokaźnie umorysany Erich von Danke, który z niewiadomego powodu stwierdził: - Jest to niewątpliwie objaw dywersji pochodzącej od żaboidów! Należy podjąć zdecydowane działania! -
Po wygłoszeniu tegoż oświadczenia oddalił się w nieznanym kierunku, a za nim jego dwaj korpulentni pomocnicy, z czego jeden z kostki brukową na głowie.
NordNET:
augustdelasparasan@nordnet.fn
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022





