Ustawa o wprowadzeniu monarchii elekcyjnej
Art. 1.
1. W Małej Karcie Związku Winkulijskiego z dnia 9 marca 2026 dokonuje się następujących zmian:
Artykuł I o treści "Państwo stanowi dobro wspólne swoich obywateli ucieleśnione w monarchii królewskiej, dziedzicznej w obrębie rodu króla Gabriela z Hohenburgów.'' otrzymuje brzmienie "Państwo stanowi dobro wspólne swoich obywateli ucieleśnione w elekcyjnej monarchii królewskiej."
2. Artykuł II otrzymuje następujące brzmienie; "W momencie wyboru na tron winkulijski, Król zrzeka się wszystkich obywatelstw, urzędów i godności jakie piastowal do tej pory z wyjątkiem obywatelstwa, urzedow i godności przysługujących obywatelom winkulijskim. Nie może także panować w państwie obcym"
3. Artykuł III skresla się.
Art. 2.
Niniejsza ustawa wchodzi w zycie z chwilą utraty tronu przez obecnego monarchę.
U Z A S A D N I E N I E
Wysoka Izbo, swoje argumenty za wprowadzeniem monarchii elekcyjnej wyłożyłem już wcześniej, niemniej dodam jeszcze że ostatnie wydarzenia skłaniają mnie do ponownego rozważenia sensu dziedzicznosci monarchii w Związku Winkulijskim. Ostatnie wybory w spósb dobitny ujawniły że osoba panująca nie jest osobą apolityczną, a zatem jako taka powinna podlegać demokratycznej kontroli, w dodatku dziedziczność tronu w dalszym ciągu opiera się o archaiczne prawodastwo z czasów alfrediańskich, które nijak się ma do składu osobowego winkulijskiej monarchii - pragnę ponadto przypomnieć, że niedoszła następczyni tronu utraciła swoją pozycję w dość skandalicznych okolicznościach - to zaś skłania mnie do tego, aby dać szanse na tron winkulijski także innym osobom, w szczególności tym które na najwyższy urząd w państwie zasłużyły sobie pracą na rzecz społeczności. Ustawa ma na celu ograniczenie możliwości panowania monarchy winkulijskiego w obcym kraju - takie rozwiązanie obecne jest również w konstytucji duńskiej, oraz zmusza wybranego monarche do zrzeczenia się godności które otrzymał w państwie obcym, nie chcemy przecież dopuścić aby sprawy naszej Ojczyzny były kwestią czwartorzędną dla osoby miłościwie nam panującego.