August de la Sparasan pisze: 15 cze 2025, 16:26Też mam takie odczucie. Zatem wedle twierdzenia Szanownego Kongresmena Arcyksiążę Kiriańskich Terytoriów Arktycznych masturbuje się przez pełnomocnika?
Jako Pełnomocnik, pragnę zaprzeczyć. Jako Król Hawilandu - nie zaprzeczam, że takie coś miało miejsce 😈
Burek pisze: 15 cze 2025, 18:38KTA istnieje w innym ekosystemie i wykorzystuje zupełnie inne medium - funkcjonując w zupełnie innym wymiarze - wizualnym (który wymaga nieco więcej wysiłku niż generacja obrazków w czacie GPT). No i chociaż większość obywateli KTA jest również obywatelami FN, to większa integracja mogłaby być też szansą na rozwój stosunków z innymi państwami ekosystemu Kompasu - więc sam w sobie ten traktat może nie nieść za sobą większych skutków, ale może być pewnym symbolem, wyznaczającym pewien kierunek w polityce zagranicznej, który jest imo obiecujący.
Poza tym większość traktatów między mikronacjami niewiele nie znaczy, naprawdę nie da się już tu obniżyć ich rangi.
Dosłownie wyjąłeś mi to z ust, bo miałem o tym tu wspomnieć, ale dodam, że to że KTA funkcjonuje w zupełnie innym wymiarze działa dla nas na plus, otwiera nam to dużo możliwości narracyjnych, jakie możemy prowadzić dzięki takiemu traktatowi. Imo skoro nic nie tracimy na tym traktacie, a daje to dużo możliwości narracyjnych, to powinien on zostać ratyfikowany.