Zgodnie z art. 38 Konstytucji podpisane umowy międzynarodowe musi ratyfikować kongres. Tak więc ogłaszam debatę nad podpisaną przez Prezydenta Umową o nawiązaniu stosunków międzynarodowych między Dracką Republiką Ludowo-Demokratyczną a II Federacją Nordacką z 24 maja 2026. Debata potrwa do 3 czerwca włącznie.
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.
Debata dobiegłą końca. Wyznaczam głosowanie do 7 czerwca włącznie, chyba że wcześniej zostanie osiągnięta wymagana większość.
KARTA DO GŁOSOWANIA
Czy jesteś za ratyfikacją przez Kongres Umowy o nawiązaniu stosunków międzynarodowych między Dracką Republiką Ludowo-Demokratyczną a II Federacją Nordacką?
Czy jesteś za ratyfikacją przez Kongres Umowy o nawiązaniu stosunków międzynarodowych między Dracką Republiką Ludowo-Demokratyczną a II Federacją Nordacką?
Moim zdaniem traktaty uznaniowe nie powinny podlegać ratyfikacji przez Kongres, bo to zbędna biurokracja. Chyba ani razu się nie zdarzyło, żeby ktokolwiek kiedykolwiek zagłosował przeciw takiemu traktatowi w Kongresie. Jedynie spowalnia to wejście owego traktatu w życie.
Ostatnio zmieniony 04 cze 2026, 13:10 przez Kamiljan de Harlin, łącznie zmieniany 1 raz.
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.
Kamiljan de Harlin pisze: 04 cze 2026, 13:10Moim zdaniem traktaty uznaniowe nie powinny podlegać ratyfikacji przez Kongres, bo to zbędna biurokracja. Chyba ani razu się nie zdarzyło, żeby ktokolwiek kiedykolwiek zagłosował przeciw takiemu traktatowi w Kongresie. Jedynie spowalnia to wejście owego traktatu w życie.
W zasadzie prawda, ale wychodzę z założenia, że dodatkowy środek ostrożności się przyda.
NordNET:
augustdelasparasan@nordnet.fn
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
Kamiljan de Harlin pisze: 04 cze 2026, 13:10Moim zdaniem traktaty uznaniowe nie powinny podlegać ratyfikacji przez Kongres, bo to zbędna biurokracja. Chyba ani razu się nie zdarzyło, żeby ktokolwiek kiedykolwi